Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo karne i wykroczeniowe

Kontakt z obrońcą mniej kontrolowany

2 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Policjant zatrzymujący osobę podejrzewaną o popełnienie przestępstwa tylko w wyjątkowych sytuacjach może zastrzec swoją obecność przy jej rozmowie z adwokatem

Podejrzani przebywający w aresztach i zatrzymani w związku z przypuszczeniem popełnienia przestępstwa mogą dziś częściej korzystać z prawa do nieskrępowanego porozumiewania się z adwokatem. Obowiązujące od 20 listopada 2013 r. zmiany w procedurze karnej ograniczyły śledczym możliwość przysłuchania się takim rozmowom do wyjątkowych przypadków, w których jest to konieczne z uwagi na dobro toczącego się postępowania.

Widzenia w areszcie

Możliwość korzystania z pomocy obrońcy to podstawowe prawo każdego podejrzanego. Jest ono szczególne istotne, gdy na etapie dochodzenia lub śledztwa został on tymczasowo aresztowany, np. z uwagi na dużą wagę ciążących na nim zarzutów lub obawę ukrywania się. Procedura karna gwarantuje wówczas podejrzanemu możliwość porozumiewania się z obrońcą podczas nieobecności innych osób oraz korespondencyjnie. Nie jest to jednak reguła bez wyjątków. W postępowaniu przygotowawczym prokurator udzielając zezwolenia na widzenie z obrońcą, może zastrzec, że będzie przy tym obecny sam lub osoba przez niego upoważniona. Decyzja o wprowadzaniu tej formy kontroli zależy od oceny prokuratora i może zapaść jedynie w szczególnie uzasadnionym wypadku (np. obawa matactwa, konieczność sprawdzenia alibi).

Po zmianach prokurator może zastrzec swoją obecność na spotkaniu osadzonego z adwokatem, jeśli wymaga tego nie tylko szczególnie uzasadniony wypadek, ale i dodatkowo dobro postępowania przygotowawczego. O zaistnieniu ku temu warunków decyduje wciąż wydający zarządzenie prokurator. Za ochroną dobra postępowania może przemawiać uzasadniona obawa zniszczenia dowodów czy ukrycia współsprawców czynu.

Cenzura korespondencji

Zwiększeniu gwarancji procesowych tymczasowo aresztowanego ma służyć również zmiana zasad kontroli korespondencji podejrzanego z obrońcą. Zwykłe listy mogą podlegać cenzurze prokuratorskiej i zostać zatrzymane w razie, gdyby znajdowały się w niej informacje mogące zakłócić tok postępowania. Do niedawna prokurator mógł zastrzec również bez ograniczeń kontrolę korespondencji z adwokatem. W dniu 10 grudnia 2012 r. Trybunał Konstytucyjny zwrócił jednak uwagę, że w art. 73 par. 3 k.p.k. ustawodawca nie wprowadził żadnej klauzuli, która limitowałaby zarządzenia prokuratora (sygn. akt K 25/11).

Zgodnie z nowym brzmieniem przepisu zastrzeżenie korespondencji podejrzanego z obrońcą jest możliwe, jeżeli wymaga tego dobro postępowania przygotowawczego i w szczególnie uzasadnionych wypadkach. Oznacza to, że prokurator w uzasadnieniu swojej decyzji musi wskazać, jakie szczególne powody rodzą konieczność kontroli korespondencji z adwokatem i nie może ograniczać się do zdawkowych stwierdzeń o obawie utrudniania śledztwa. Niezależnie od tych zmian decyzja o zatrzymaniu korespondencji w dalszym ciągu ma jednak formę zarządzenia, na które nie przysługuje zażalenie. Jak stwierdził Sąd Apelacyjny w Krakowie - nie należy bowiem do grupy decyzji zamykających drogę do wydania wyroku (postanowienie z 27 czerwca 2008 r., sygn. akt II AKzw 502/2008).

14 dni na decyzję

Prokurator może zadecydować o kontroli spotkań i korespondencji z adwokatem i stosować ją tylko w ciągu 14 dni od dnia tymczasowego aresztowania. Takie uprawnienia ma więc jedynie we wstępnej fazie postępowania.

Wprowadzenie dodatkowych obostrzeń w zarządzaniu kontroli spotkań i korespondencji z obrońcą nie będzie jednak miało większego praktycznego znaczenia. Śledczy już wcześniej ograniczali przypadki stosowania kontroli do wyjątkowych przypadków, gdzie było to podyktowane dobrem śledztwa i osób pokrzywdzonych przestępstwem. Pojawienie się nowych wymogów potwierdza reguły stosowane dzisiaj w praktyce.

Kontakt z adwokatem

Więcej swobody w kontaktach z adwokatem zyskali także zatrzymani. Są to osoby, którym nie przedstawiono jeszcze zarzutów popełnienia żadnego przestępstwa, a zachodzi jedynie przypuszczenie, że mogły je popełnić. Do niedawna dokonujący zatrzymania policjanci mogli zawsze zastrzec, że będą obecni przy bezpośredniej rozmowie z adwokatem. Ustawodawca zadecydował, że taka ingerencja jest dopuszczalna tylko w wyjątkowych wypadkach, uzasadnionych szczególnymi okolicznościami (wykonał tym samym wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 11 grudnia 2012 r., sygn. akt K 37/11).

Funkcjonariusz nie może obecnie w każdym przypadku żądać udziału w spotkaniu z adwokatem. W razie gdy zrobi to mimo braku podstaw, musi liczyć się z tym, że zatrzymanemu przysługuje zażalenie do sądu. W wypadku stwierdzenia bezzasadności, nielegalności lub nieprawidłowości zatrzymania sąd zawiadamia o tym prokuratora i organ przełożony nad organem, który dokonał zatrzymania. W stosunku do policjanta mogą zostać wówczas wyciągnięte konsekwencje służbowe.

Podstawowe prawa osoby zatrzymanej

uzyskanie informacji o przyczynie zatrzymania

zwolnienie najpóźniej po 48 godz. od zatrzymania bądź 72 godz. (w razie przekazania do dyspozycji sądu)

możliwość kontaktu z adwokatem

złożenie zażalenia na zatrzymanie do sądu

Adam Makosz

adam.makosz@infor.pl

Podstawa prawna

Art. 1 ustawy z 27 września 2013 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania karnego (Dz.U. z 2013 r. poz. 1282).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.