Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Dlaczego warsztat nie może składować opon w dowolnym miejscu

25 listopada 2019
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Mam postępowanie karne po kontroli miejsca, w którym prowadzę zakład wulkanizacyjny. Zarzut ze strony straży pożarnej dotyczy rzekomego składowania materiałów palnych (w tym opon) przy granicy i na granicy z działkami sąsiednimi, co narusza bezpieczeństwo pożarowe. Czy faktycznie mogę ponieść odpowiedzialność karną? Przecież to moja własność.

Analiza przedstawionego zagadnienia wymaga odniesienia się przede wszystkim do kodeksu cywilnego (dalej: k.c.) oraz kodeksu wykroczeń (dalej: k.w.). Jak wynika z art. 140 k.c., w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego właściciel może, z wyłączeniem innych osób, korzystać z rzeczy zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa, w szczególności może pobierać pożytki i inne dochody z rzeczy. W tych samych granicach może rozporządzać rzeczą. Z tej regulacji wynika więc, że prawo własności nie jest prawem absolutnym. W tym kontekście warto choćby odnieść się do wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 24 lipca 2009 r. (sygn. akt II OSK 1518/08), w którym wskazano, że: „(…) Prawo własności jest traktowane jako prawo podmiotowe o najszerszej treści. Nie jest jednak prawem absolutnym, a więc w swej treści niczym nieograniczonym. Ochrony własności nie można rozumieć krańcowo, w tym sensie, że każda ingerencja w sferę własności osobistej stanowi naruszenie konstytucji. Ustawa zasadnicza chroni bowiem dobra związane zarówno z interesem indywidualnym obywateli, jak i potrzebami całego społeczeństwa. Stosownie do okoliczności zachodzi niekiedy potrzeba dania pierwszeństwa jednemu dobru przed drugim”. Co istotne, opisane wyżej ustalenia i uwarunkowania o znaczeniu cywilistycznym mają również stosowne konsekwencje na płaszczyźnie stosunków prawnokarnych. I tak zgodnie z art. 82 par. 1 pkt 7 k.w. kto dokonuje czynności, które mogą spowodować pożar, jego rozprzestrzenianie się, utrudnienie prowadzenia działania ratowniczego lub ewakuacji, polegających na składowaniu materiałów palnych pod ścianami obiektu bądź przy granicy działki, w sposób naruszający zasady bezpieczeństwa pożarowego, podlega karze aresztu, grzywny albo karze nagany. Ustawodawca zatem wprost penalizuje sytuacje, w których m.in. właściciel nieruchomości (będący przedsiębiorcą) może ponosić odpowiedzialność wykroczeniową w ww. zakresie przedmiotowym. Jednakże w kontekście zadanego zapytania znaczenie może mieć także rozporządzenie ministra spraw wewnętrznych i administracji w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów będące aktem wykonawczym do ustawy o ochronie przeciwpożarowej. Na szczególną zaś uwagę zasługuje par. 4 ust. 1 pkt 6 tego aktu. Wynika z niego, że w obiektach oraz na terenach przyległych do nich zabronione jest wykonywanie czynności, które mogą spowodować pożar, jego rozprzestrzenianie się, utrudnienie prowadzenia działania ratowniczego lub ewakuacji, tj. składowanie poza budynkami w odległości mniejszej niż 4 m od granicy działki sąsiedniej materiałów palnych, w tym pozostałości roślinnych, gałęzi i chrustu.

Szczególnie pomocne w ocenie zadanego zapytania może być jednak stanowisko wynikające z wyroku Sądu Okręgowego w Kielcach z 29 kwietnia 2014 r. (sygn. akt IX Ka 1879/13), który nadal zachowuje aktualność. Sąd w tym orzeczeniu utrzymał w mocy wyrok sądu niższej instancji, na mocy którego właściciel nieruchomości został uznany winnym naruszenia ww. przepisów i skazany na karę grzywny w wysokości 1000 zł.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.