Aresztu nie można przedłużać w nieskończoność
Sąd musi wziąć pod uwagę, że wraz z upływem czasu ryzyko mataczenia przez oskarżonego spada – stwierdził Europejski Trybunał Praw Człowieka w polskiej sprawie.
Dotyczyła ona członka zbrojnej grupy przestępczej, oskarżonego m.in. o przemyt broni, rozbój i morderstwa. Został on aresztowany w 1999 r. wraz z innymi członkami tej grupy. Proces rozpoczął się w 2001 r. Pierwszy wyrok zapadł po siedmiu latach: mężczyznę skazano na dożywotnie pozbawienie wolności z prawem do przedterminowego zwolnienia po 30 latach. W 2010 r. sąd drugiej instancji częściowo uchylił to orzeczenie i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, a po kolejnym roku Sąd Najwyższy oddalił kasację oskarżonego w pozostałej części.
Ponowny wyrok w I instancji zapadł dopiero w 2016 r. Od zwrócenia sprawy odbyły się 174 przesłuchania, a akta rozrosły się do 75 tys. stron. W tym czasie mężczyzna przebywał za kratami – na zmianę jako tymczasowo aresztowany lub osadzony, odsiadywał bowiem także karę za inne przestępstwa.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.