Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo karne i wykroczeniowe

Satysfakcja, ale gorzka. Wygrana z ZUS bez zwrotu realnych kosztów

10 lipca 2025
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Ponad 871 decyzji ZUS, 150 tys. stron dokumentacji, tysiące godzin pracy. Wszystkie sprawy wygrane przez przedsiębiorcę przed sądami w I i II instancji. W teorii – spektakularny sukces. W praktyce – ekonomiczna porażka

Choć firma wygrała z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych na całej linii, realnego zwrotu kosztów praktycznie nie otrzymała. Wszystko przez archaiczny par. 9 ust. 2 rozporządzenia ministra sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2015 r. poz. 1804, ze zm.), który ustalał minimalną stawkę zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych na 180 zł.

– Same odwołania wymagały przygotowania i wydruku 150 tys. stron. Tylko w jednej z opisywanych spraw sporządzono ponad 5 tys. stron dokumentów. Realny koszt samych wydruków i wysyłek to ponad 2,6 tys. zł, nie licząc wynagrodzenia za ponad 100 godzin pracy pełnomocnika – wylicza dr Katarzyna Kalata, radca prawny reprezentujący spółkę. – Mimo to sądy zasądziły zwrot jedynie 180 zł – wskazuje. W efekcie kancelaria zdecydowała się zaskarżyć przepis rozporządzenia do Trybunału Konstytucyjnego. Między 2020 a 2024 r. jedna z warszawskich spółek z branży usługowej została objęta kontrolą ZUS. Organ wydał 871 decyzji, w których stwierdził, że osoby zatrudnione w firmie podlegają obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym jako pracownicy.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.