Po pijaku do wojska, nie do więzienia
Czy ktoś, kto został wezwany do odbycia służby wojskowej i jest pijany w sztok, co uniemożliwia mu wykonywanie nawet najprostszych ćwiczeń, uchyla się od odbywania służby wojskowej w rozumieniu art. 144 kodeksu karnego? Zdaniem Sądu Najwyższego oraz prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry - nie.
Sprawa dotyczyła mężczyzny powołanego do odbycia krótkotrwałych ćwiczeń wojskowych trwających niespełna dwa tygodnie.
Jegomość przejął się wezwaniem tak bardzo, że co prawda stawił się w wyznaczonej jednostce, ale był nietrzeźwy. I to w takim stopniu, że nie było mowy o tym, by mógł wykonywać jakiekolwiek ćwiczenia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.