Izba Dyscyplinarna SN nie była sądem
Skoro można uznać za nieistniejący wyrok tylko dlatego, że nie został on ogłoszony na rozprawie po jego sporządzeniu, to tym bardziej można uznać, że decyzja organu takiego jak Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego jest bezskuteczna w znaczeniu prawnoprocesowym. Takie wnioskowanie przedstawił w opublikowanym wczoraj pisemnym uzasadnieniu do postanowienia Sąd Okręgowy w Elblągu.
Orzeczenie zapadło na początku stycznia br. w głośnej sprawie prokurator, która została oskarżona o niedopełnienie obowiązków służbowych i przekroczenie uprawnień w postępowaniu przygotowawczym dotyczącym afery Amber Gold. Immunitet prokurator został uchylony najpierw przez sąd dyscyplinarny przy prokuratorze generalnym, a później przez nieistniejącą już Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego. Sąd karny w I instancji, do którego trafił akt oskarżenia, uznał jednak, podczas postępowania, które miało doprowadzić do zezwolenia na ściganie, doszło do rażącego naruszenia prawa. Jego zdaniem oskarżona nie miała zagwarantowanego prawa do niezawisłego i bezstronnego sądu. A to dlatego, że ID SN nie spełniała wymogów, jakie stawia się sądom. Rozstrzygnięcie to zostało zaskarżone przez oskarżyciela publicznego, a sąd II instancji, rozpoznając to zażalenie, postanowił zapytać SN m.in. o to, czy podtrzymanie w II instancji zgody na uchylenie immunitetu przez ID SN należy traktować jak brak wymaganego prawem zezwolenia na ściganie. SN odmówił podjęcia uchwały, przypomniał jednak m.in., że sprawa o zezwolenie na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej osoby chronionej immunitetem musi spełniać wszelkie konstytucyjne standardy, w tym strona musi mieć zagwarantowane prawo do rozpatrzenia sprawy przez niezależny, bezstronny i niezawisły sąd.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.