Do naprawienia szkody ma skłonić widmo trafienia za kraty
Do pięciu lat więzienia grozi sprawcy przestępstwa, który nie wywiąże się z nałożonego przez sąd obowiązku naprawienia szkody, wypłaty zadośćuczynienia za doznaną krzywdę czy zapłaty nawiązki. Obowiązujący od 1 października przepis ma zmotywować sprawców do sięgnięcia do kieszeni.
Do tej pory pokrzywdzeni mogli dochodzić roszczeń tylko na drodze cywilnej. Dziś, gdy sprawca zwleka z zapłaceniem np. nawiązki, mogą złożyć zawiadomienie do prokuratury.
Autorzy przepisu zapewniają, że nie ma tu mowy o karaniu więzieniem za długi, bo odpowiedzialność grozi tylko temu, kto jest w stanie zapłacić zasądzone zadośćuczynienie czy nawiązkę, a mimo to tego nie robi. Kary uniknie także osoba, która w ciągu 30 dni od pierwszego przesłuchania w całości wypłaci pokrzywdzonemu zasądzone kwoty.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.