Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Siedem lat pracy śledczej może pójść do kosza

14 lutego 2024

Prokurator Barbara Zapaśnik*: Za każdą sprawą kryje się określony pokrzywdzony – obywatel albo jakiś podmiot gospodarczy. A teraz wszystkie te czynności miałyby być kwestionowane

SO w Szczecinie umorzył postępowanie karne z pani aktu oskarżenia. Stwierdził, że nie została pani skutecznie przywrócona ze stanu spoczynku, opierając się na interpretacji art. 47 ustawy – Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o prokuraturze (dalej p.w.p.o.p.), która posłużyła też do usunięcia ze stanowiska prokuratora krajowego Dariusza Barskiego. Zgodnie z tą wykładnią przepis obowiązywał od momentu wejścia w życie ustawy przez 60 dni, a decyzja o przywróceniu pani do służby zapadła kilkanaście dni później.

Nie mogę zrozumieć, jak to się stało, że trzy znamienite osoby – naukowcy, profesorowie – były w stanie zmienić treść obowiązującego przepisu. W ustawie nie ma zakreślonego czasu trwania przepisu i nie rozumiem, jak można, na podstawie opinii prawnych, go określić. To, że nasze ustawodawstwo było, jest i pewnie będzie niedoskonałe, nie oznacza, że trzech profesorów może arbitralnie ustalać czas obowiązywania normy prawnej. Gdyby ustawodawca chciał, by ten przepis obowiązywał 60 dni, to wprost by to napisał.

Pozostało 93% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.