Jak wymiar sprawiedliwości radzi sobie z cenami transferowymi
Wprowadzone z początkiem 2019 r. do kodeksu karnego skarbowego przepisy wprost penalizują niektóre czyny związane z cenami transferowymi. Rodzi to obawy członków zarządów oraz pracowników działów księgowych i podatkowych odpowiadających za sporządzanie dokumentacji cen transferowych oraz składanie informacji o cenach transferowych (TPR) o własną odpowiedzialność osobistą. Grzywny za przestępstwa w tym obszarze mogą sięgać nawet 41 mln zł. Zainteresowanie organów podatkowych tematyką cen transferowych nie słabnie. Częściowy obraz tego, jak to się przekłada na odpowiedzialność karnoskarbową osób zajmujących się cenami transferowymi, przedstawiają dane statystyczne uzyskane z sądów rejonowych.
Za naruszenie przepisów o cenach transferowych [ramka] były i nadal są przewidziane sankcje podatkowe, które dotykają bezpośrednio podatnika (spółkę). Do końca 2018 r. w kodeksie karnym skarbowym (dalej: k.k.s.) brak było jednak przepisów wprost penalizujących przewinienia z zakresu cen transferowych popełniane przez osoby prowadzące sprawy finansowe podatnika. Wobec tego finansowe organy postępowania przygotowawczego – zasadniczo błędnie – próbowały nieraz poszukiwać podstawy odpowiedzialności karnoskarbowej związanej z cenami transferowymi w przepisach karnych sankcjonujących:
- nierzetelne prowadzenie ksiąg podatkowych (art. 61 par. 1 k.k.s.),
- złożenie nierzetelnego zeznania rocznego (art. 56 k.k.s.),
- nieujawnienie przedmiotu lub podstawy opodatkowania (art. 54 k.k.s.) i
- niezłożenie informacji podatkowej (art. 80 k.k.s.).
Takie próby skutkowały często sporami co do charakteru dokumentacji cen transferowych lub dopuszczalności rozpatrywania ceny w kontekście prawdy i fałszu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.