Donosy do instytucji publicznych i wysyłanie wiadomości e-mail. Sąd: to jeszcze nie stalking
Kiedy można mówić o przestępstwie stalkingu, a kiedy mamy do czynienia jedynie z wykroczeniem polegającym na złośliwym niepokojeniu? Na to pytanie udzielił odpowiedzi Sąd Okręgowy w Krośnie.
Sprawa została zainicjowana przez kobietę, która poczuła się nękana przez zachowanie mężczyzny będącego właścicielem działki sąsiadującej z jej posesją. Zachowanie to polegało na dwukrotnym wysłaniu donosów do instytucji publicznych, co zaowocowało kontrolą na jej nieruchomości. Ponadto sąsiad kilkukrotnie wysyłał do pokrzywdzonej niepokojące ją wiadomości e-mail oraz zakłócał jej spoczynek nocny poprzez wykonywanie w późnych godzinach wieczornych i nocnych prac porządkowych polegających na wycince drzew na sąsiedniej działce. Kobieta czuła się niekomfortowo także dlatego, że mężczyzna nachodził ją oraz nagrywał i fotografował jej posesję.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.