Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo karne i wykroczeniowe

SN: Import podróbek to jeszcze nie obrót

podróbki torebki handel
1 grudnia 2025
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Wwiezienie podrabianych towarów do Polski nie stanowi wprowadzenia ich do obrotu. Jednak biorąc pod uwagę okoliczności, można taki czyn potraktować jako usiłowanie popełnienia przestępstwa.

Takie wnioski płyną z lektury postanowienia Sądu Najwyższego, zapadłego w związku z problemem prawnym, który pojawił się na kanwie sprawy przeciwko przedsiębiorczyni oskarżonej o przestępstwo z art. 305 prawa własności przemysłowej (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 170). Przepis ten mówi o wprowadzaniu do obrotu towarów oznaczonych podrabianym znakiem towarowym. Czyn ten zagrożony jest karą pozbawienia wolności do dwóch lat. Kobieta miała przywieźć z Chin rozmaite artykuły oznaczone logo znanych firm, m.in. Chanel czy Louis Vuitton. Po przylocie do Polski z podróbkami zgłosiła je do oclenia na Lotnisku Chopina w Warszawie. Funkcjonariusze celni od razu zorientowali się, że mają do czynienia z podróbkami i skonfiskowali problematyczne towary. Kobiecie zostały postawione zarzuty karne. Sąd I instancji był jednak dość łaskawy dla przedsiębiorczyni, gdyż wprawdzie uznał, że doszło do usiłowania wprowadzenia do obrotu podróbek, ale z uwagi na zgłoszenie towarów do oclenia w istocie odstąpiła ona od dokonania przestępstwa. W tej sytuacji sąd umorzył postępowanie karne.

Takiemu orzeczeniu sprzeciwili się pełnomocnicy właścicieli podrobionych marek i wnieśli apelację na niekorzyść oskarżonej.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.