Oszczerstwo w tabloidzie karalnym przestępstwem
Prasą - a co za tym idzie środkami masowego komunikowania - są także tytuły przeznaczone dla masowego, niewyrobionego odbiorcy, schlebiające najprymitywniejszym gustom, zaspokajające prostacką żądzę sensacji - orzekł Sąd Najwyższy.
W tym stanie rzeczy tzw. tabloidy są prasą, a więc także środkami masowego komunikowania w rozumieniu art. 212 par. 2 k.k. Ani kodeks karny, ani prawo prasowe, określając prawa i obowiązki dziennikarzy (art. 10-12 ustawy z 26 stycznia 1984 r. - Prawo prasowe; Dz.U. nr 5, poz. 24 z późn. zm.), ani żaden inny akt prawny nie czyni dystynkcji między standardami, jakie muszą spełniać poważne tytuły prasowe, adresowane do wyrobionego, wykształconego czytelnika, a tymi wymogami, którym muszą odpowiadać pisma popularne, szukające sensacji w tym także tabloidy. W rozpatrywanej sprawie sąd II instancji dopuścił się rażącej obrazy przepisów prawa materialnego - wskutek błędnej wykładni, uznając, że publikacja treści oszczerczych w tzw. tabloidzie nie stanowi karalnego pomówienia.
Wyrok Sądu Najwyższego z 29 maja 2008 r. (sygn. akt II KK 12/08, niepublikowany).
iwa
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu