Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo karne i wykroczeniowe

Kierowcy będą karani mandatami na drogach wewnętrznych

26 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 29 minut

Policja i straż miejska będą mogły nakładać mandaty za nieprawidłowe parkowanie na drogach osiedlowych i terenach prywatnych. Warunkiem będzie utworzenie na ich obszarze specjalnych stref ruchu.

Wszelkie drogi wewnętrzne na osiedlach mieszkaniowych nie są teraz traktowane jako drogi publiczne. Zgodnie z obowiązującymi jeszcze przepisami policja ani straż miejska nie ma więc możliwości karania poruszających się po nich kierowców. Oznacza to, że każdy, kto nieprawidłowo zaparkuje pod blokiem - na pasie zieleni, chodniku, a nawet na miejscu dla inwalidów, najczęściej nie może zostać ukarany mandatem. Ma się to jednak zmienić dzięki uchwalonej 11 czerwca 2010 r. nowelizacji ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Ma ona na celu wprowadzenie stosowania jej zapisów na wybranych drogach wewnętrznych, które będą położone w nowo utworzonych oznakowanych strefach ruchu.

Aktualnie odpowiedzialność za łamanie przepisów ustawy - Prawo o ruchu drogowym ponoszą co do zasady użytkownicy dróg publicznych (krajowych, wojewódzkich, powiatowych i gminnych) oraz dróg niepublicznych wyraźnie oznaczonych jako strefy zamieszkania.

Obok nich występują drogi wewnętrzne, do których zaliczają się przede wszystkim drogi w osiedlach mieszkaniowych, drogi dojazdowe do gruntów rolnych i leśnych lub obiektów budowlanych, jak też place przed dworcami kolejowymi i autobusowymi.

Drogi wewnętrzne mogą być dzisiaj oznaczone znakami drogowymi przez ich zarządcę, a w jego braku - przez właściciela terenu. Może on wprowadzić na drodze regulamin, czy umieścić na niej tablice o treści: na terenie stosuje się przepisy ruchu drogowego. W praktyce takie próby uporządkowania zasad ruchu na drogach wewnętrznych były iluzoryczne. Rzadko też niestosowanie się do przepisów ruchu drogowego stanowi podstawę odpowiedzialności mandatowej kierowców.

Poza drogami publicznymi i strefami zamieszkania kierowcy nie mają więc obowiązku posiadania przy sobie dokumentów, używania pasów bezpieczeństwa, parkowania w wyznaczonych miejscach czy zachowania ograniczeń prędkości. Wybiórczo na podstawie kodeksu wykroczeń mogą być oni karani za niszczenie lub uszkodzenie roślinności lub gdy zaparkują samochód w takim miejscu, gdzie będą stwarzali zagrożenie bezpieczeństwa dla innych osób, np. na drodze przeciwpożarowej.

Nowelizacja przewiduje rozszerzenie zakresu obowiązywania prawa o ruchu drogowym także na nowo tworzone oznakowane strefy ruchu. Oznacza to, że łamiący jego przepisy kierowcy będą karani, tak jakby dopuszczali się wykroczeń, poruszając się po drogach publicznych.

Ustawa uznaje za strefę ruchu każdy obszar obejmujący co najmniej jedną drogę wewnętrzną, na który wjazdy i wyjazdy oznaczone są odpowiednimi znakami drogowymi. Wzór znaku oraz jego szczegółowe warunki techniczne zostaną określone w nowelizacjach stosownych rozporządzeń.

W celu zapewnienia właściwego oznakowania na leżących poza drogami publicznymi strefach ruchu oraz strefach zamieszkania podmioty zarządzające drogami wewnętrznymi leżącymi w strefie zobowiązane będą do dostosowania oznakowania tych dróg do wymagań wynikających z przepisów prawa powszechnie obowiązującego w terminie 24 miesięcy od dnia wejścia w życie nowelizacji ustawy. Chodzi przede wszystkim o to, aby ustawiane tam znaki drogowe nie były ze sobą wzajemnie sprzeczne. Naruszenie tych obowiązków zostało w projekcie zagrożone karą grzywny. Tej samej karze będzie polegał ten, kto zlecił wadliwe oznakowanie drogi. Nadzór nad zarządzeniem ruchem w strefach powierzono wojewodom, którzy w razie uchybień będą mógli nakazać zmianę jego organizacji. Koszt oznakowania drogi wewnętrznej będzie ponosił podmiot zarządzający drogą.

W dalszym ciągu przepisy nowelizowanej ustawy będą miały ograniczone zastosowanie na tych drogach wewnętrznych, które będą położone poza specjalnie oznakowanymi strefami ruchu bądź zamieszkania.

Wraz z nowelizacją ustawy - Prawo o ruchu drogowym, wprowadzono zmiany w szeregu innych ustaw, a w szczególności w kodeksie wykroczeń (k.w.). Rozszerzono zakres zastosowania art. 97 k.w., który wprowadza teraz ogólną odpowiedzialność za naruszenie przepisów dotyczących bezpieczeństwa i porządku ruchu, w razie gdy dane zachowanie kierowcy nie może zostać zakwalifikowane do poszczególnych rodzajów wykroczeń. Z racji tego, że pojęcia bezpieczeństwo ruchu czy porządek ruchu są nieostre na gruncie obowiązujących reguł prawnych, dochodzi do braku możliwości pociągnięcia do odpowiedzialności za niektóre przewinienia, np. niezarejestrowanie pojazdu w ciągu 30 dni od jego nabycia.

Zgodnie z nowym brzmieniem przepisu do odpowiedzialności w postaci kary grzywny do 3 tys. zł lub kary nagany będą mogli zostać pociągnięci wszyscy uczestnicy ruchu lub inne osoby znajdujące się na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu, a także właściciel lub posiadacz pojazdu, którzy wykraczają przeciwko innym przepisom ustawy - Prawo o ruchu drogowym.

Ustawodawca zadbał również o większe bezpieczeństwo poza drogami publicznymi, strefami zamieszkania czy strefami ruchu. Zgodnie z nowym brzmieniem art. 98 k.w., każdy, kto prowadząc pojazd poza wspomnianymi miejscami, nie zachowuje należytej ostrożności, czym zagraża bezpieczeństwu innej osoby będzie podlegał karze grzywny albo karze nagany. Tak więc przepis ten będzie stosowany, gdy niezachowanie należytej ostrożności spowoduje zagrożenie bezpieczeństwa innej aniżeli sprawca osoby. Jeżeli zatem na takiej drodze dojdzie do kolizji z udziałem zaparkowanego pojazdu i nie wywoła to zagrożenia innej aniżeli sprawca osoby (skutkiem będzie wyłącznie szkoda materialna), to zdarzenie takie będzie traktowane wyłącznie jako delikt prawa cywilnego.

Nowelizacja doprecyzowuje także przepisy dotyczące usuwania pojazdów na koszt właściciela. Obowiązujące wcześniej procedury usuwania pojazdów oraz przejścia ich prawa własności na rzecz Skarbu Państwa były przedmiotem wielokrotnych skarg obywateli, przedsiębiorców prowadzących usługi w zakresie holowania i parkowania. Niezależnie od tego Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z 3 czerwca 2008 r. (sygn. akt P 4/06) orzekł niezgodność art. 130a ust. 10 i ust. 11 pkt 3 ustawy - Prawo o ruchu drogowym z konstytucją.

W dotychczasowej praktyce funkcjonowała zasada, że po zatrzymaniu pojazdu do jego właściciela wysyłane było pismo z informacją (pouczeniem), że jeżeli pojazd nie zostanie odebrany z parkingu w okresie 6 miesięcy, to jego prawo własności przejdzie na rzecz Skarbu Państwa. Po upływie tego okresu i nieodebraniu pojazdu z parkingu podmiot holujący (parkujący) przesyłał dokumentację do urzędu skarbowego w celu wszczęcia dalszej procedury. Urząd Skarbowy zwracał się do właściwej komendy powiatowej policji (komendy miejskiej policji) o kopie pism informujących właściciela o trybie postępowania, a po ich otrzymaniu wydawał decyzję o przejęciu pojazdu na rzecz Skarbu Państwa. Przepisy ustawy regulujące te zasady zostały uznane za niekonstytucyjne w zakresie, w jakim dopuszczały zabranie prawa własności bez prawomocnego wyroku sądowego.

Nowelizacja wprowadziła wymóg, że w stosunku do pojazdu usuniętego z drogi starosta występuje do sądu z wnioskiem o orzeczenie jego przepadku na rzecz powiatu. Szef powiatu będzie mógł to zrobić, jeżeli pojazd nie został odebrany przez osobę uprawnioną w terminie 3 miesięcy od dnia usunięcia. Sąd będzie orzekał o przepadku pojazdu w trybie postępowania cywilnego w postępowaniu nieprocesowym.

W sprawach o przepadek pojazdu sąd stwierdzi, czy zostały spełnione wszystkie przesłanki niezbędne do orzeczenia przepadku. W szczególności zbada, czy usunięcie pojazdu było zasadne i czy w poszukiwaniu osoby uprawnionej do jego odbioru, dołożono należytej staranności oraz czy orzeczenie przepadku nie będzie sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.

Do wykonania orzeczenia sądu o przepadku pojazdu będzie zobowiązany starosta. Jednostka prowadząca parking strzeżony, w przypadku nieodebrania pojazdu z parkingu w ciągu 3 miesięcy, powiadomi go o tym fakcie. Informację otrzyma także podmiot, który wydał dyspozycję usunięcia pojazdu nie później niż trzeciego dnia od dnia upływu tego terminu.

Nowelizacja przewiduje również wprowadzenie przepisu nakładającego na właściciela pojazdu obowiązek uiszczenia należności za usunięcie, przechowywanie, oszacowanie, sprzedaż lub zniszczenie pojazdu, w przypadku gdy właściciel nie odbierze pojazdu z parkingu w ustawowym terminie. W takim przypadku starosta w drodze decyzji administracyjnej będzie nakładał obowiązek zapłaty tych należności. W razie niewykonania dobrowolnego decyzji starosty obowiązek uiszczenia stosownych opłat będzie dochodzony w trybie egzekucji administracyjnej przez naczelników urzędów skarbowych.

Maksymalna wysokość stawek kwotowych opłat za holowanie i przechowywanie pojazdu:

rower lub motorower - za usunięcie 100 zł; za każdą dobę przechowywania 15 zł,

motocykl - za usunięcie 200 zł; za każdą dobę przechowywania 22 zł,

pojazd o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 t - za usunięcie 440 zł; za każdą dobę przechowywania 33 zł,

pojazd o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 t do 7,5 t - za usunięcie 550 zł; za każdą dobę przechowywania 45 zł,

pojazd o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 7,5 t do 16 t - za usunięcie 780 zł; za każdą dobę przechowywania 65 zł,

pojazd o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 16 t - za usunięcie 1150 zł; za każdą dobę przechowywania 120 zł,

pojazd przewożący materiały niebezpieczne - za usunięcie 1400 zł; za każdą dobę przechowywania 180 zł.

Katarzyna Sawicka

gp@infor.pl

Ustawa z 11 czerwca 2010 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw. Przekazana do Senatu.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.