Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo karne i wykroczeniowe

Będą większe ograniczenia w ściganiu korupcji

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Precyzyjna definicja korupcji i warunki gromadzenia danych wrażliwych to kluczowe punkty przyjętej wczoraj przez rząd nowelizacji ustawy o CBA.

Poprzednia ustawa została w czerwcu 2009 roku częściowo zakwestionowana przez Trybunał Konstytucyjny. Sędziowie uznali, że opisuje ona pojęcie korupcji w zbyt szeroki sposób, dlatego zainteresowanie biura może budzić każdy przedsiębiorca prywatny korzystający ze swobody umów i wolności gospodarczej.

Nowelizacja określa korupcję jako wręczanie lub przyjmowanie korzyści majątkowej lub osobistej w zamian za działanie lub zaniechanie działania w wykonywaniu funkcji publicznej, z zastrzeżeniem, że w przypadku działalności gospodarczej korupcyjne mogą być tylko działania dotyczące mienia państwowego lub komunalnego.

Trybunał Konstytucyjny orzekł także, że stara ustawa pozwala funkcjonariuszom biura gromadzić dane osobowe w nadmierny sposób ingerujące w sferę prywatności. Według nowego projektu CBA będzie mogło zbierać dane o poglądach politycznych, religijnych oraz te dotyczące pochodzenia rasowego, orientacji seksualnej i przynależności partyjnej tylko za zgodą sądu. W wyjątkowych wypadkach szef biura będzie mógł wydać na to zgodę, ale jednocześnie musi wystąpić z wnioskiem do sądu. Jeśli sąd zgody nie wyda, dane trzeba będzie komisyjnie zniszczyć.

mm, pap

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.