Różne odcienie szarości
Życie to nie jest gra o sumie zerowej. Jeśli ktoś wygrywa, to nie musi oznaczać, że ktoś inny traci. Dlatego w prawie, w przypadku kolizji dwóch dóbr, szuka się wyważenia. Każda wolność i każde prawo z wyjątkiem ludzkiej godności podlega ograniczeniu. Czy zatem obowiązek wskazania przez właściciela, kto w momencie popełnienia wykroczenia kierował pojazdem, uwłacza godności? Jeśli nazwiemy go, za prokuratorem generalnym, denuncjacją, to można uznać, że tak. Jeśli jednak przyjąć, że nie wskazujemy sprawcy, a jedynie odpowiadamy na pytanie, nie przesądzając o winie, to tezy o denuncjacji już tak bardzo obronić się nie da.
Wszyscy będziemy mądrzejsi, kiedy w tej sprawie wypowie się Trybunał Konstytucyjny. Wtedy się okaże, czy przepis pozwalający na karanie "za niewskazanie" jest zgodny z ustawą zasadniczą. Czy ważniejsze jest dobro jednostki, czy dobro wspólne w postaci bezpieczeństwa na drogach.
Chyba że wcześniej parlament wykreśli słynny art. 96 par. 3 z kodeksu wykroczeń. Bo niby dlaczego państwo, pod groźbą kary, ma żądać od właściciela pojazdu informacji o tym, kto kierował pojazdem kilka miesięcy wcześniej. W dodatku utrudniając możliwość skorzystania z podpowiedzi w postaci zdjęcia z fotoradaru. Co się jednak stanie, gdy przestaniemy karać za niewskazanie? Służby kreślą scenariusz apokaliptycznej anarchii. Ich zdaniem nawet, gdy prawo przywróci możliwość wysyłania zdjęć z fotoradarów, to nie będzie można ukarać nikogo, czyjej twarzy nie widać, np. żadnego motocyklisty. A jeśli nie da się wyegzekwować przepisów, to ludzie przestaną się przejmować fotoradarami.
Łatwo przewidzieć, jaki będzie wybór człowieka, którego auto zostało sfotografowane przez fotoradar, jeśli służbom zabierze się instrument w postaci "żądania wskazania": nie wskaże nikogo i nikt nie dostanie ani mandatu, ani punktów karnych. Organ podziękuje za poświęcony czas i przeprosi, że niepokoił.
Tylko kto wtedy przeprosi za miliony wydane na gigantyczną fotoradarową infrastrukturę?
@RY1@i02/2013/203/i02.2013.203.18300080a.802.jpg@RY2@
Piotr Szymaniak dziennikarz działu prawo
Piotr Szymaniak
dziennikarz działu prawo
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu