Burmistrz zgłosił wycinkę i stał się podejrzanym
AKTUALNOŚCI W ubiegło-tygodniowej publikacji na temat wycinki lasu w Łebie ustaliliśmy, że była ona legalna, bo gminna ochrona nie wystarcza. Resort środowiska twierdzi, że i tak załamano prawo, bo na tym terenie są inne formy ochrony. Nie jest to do końca prawda
Wyrębu drzew nie mógł zatrzymać miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego - jak początkowo twierdzili urzędnicy resortu środowiska - bo jego rolą nie jest ochrona drzew. Resort nie złożył jednak broni i wydał specjalny komunikat. Czytamy w nim, że w Łebie mamy do czynienia z poważnym naruszeniem, bo działki znajdują się w otulinie Sowińskiego Parku Narodowego i w pobliżu obszaru Natura 2000. - Nie ulega wątpliwości, że w Łebie złamano prawo. To sprawa dla prokuratora - podkreślał ostatnio minister środowiska Jan Szyszko.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.