Dziennik Gazeta Prawana logo

Wyrok ważny, nawet gdy ławnikowi nie udzielono głosu

Skoro sąd finalnie uzgodnił werdykt, to fakt, że w trakcie rozprawy przewodniczący składu orzekającego uniemożliwił ławnikowi zadawanie dodatkowych pytań oskarżonemu, nie może stanowić skutecznej podstawy apelacji. Tak wynika z niedawno opublikowanego uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie.

Sprawa toczyła się przed sądem karnym i dotyczyła czterech oskarżonych o szereg przestępstw, w tym m.in. o handel narkotykami. Pełnomocnik jednego z nich, odwołując się od wyroku, jaki zapadł przed sądem okręgowym, podniósł, że w trakcie procedowania w I instancji doszło do naruszenia procedury karnej. A to dlatego, że przewodniczący składu orzekającego nie udzielił głosu jednemu z ławników. Sprawa była bowiem rozpatrywana z udziałem sędziów społecznych. Adwokat utrzymywał, że w ten sposób ławnik, jako członek składu sędziowskiego, został pozbawiony możliwości zadawania pytań sprawdzających jednemu z oskarżonych, choć miał wątpliwości co do wiarygodności składanych przez niego wyjaśnień.

Pozostało 90% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.