Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie będziesz krytykował nauczycielki dziecka swego

Nie będziesz krytykował nauczycielki dziecka swego
nieznane / fot. Syda Productions/Shutterstock
2 lipca 2018

Jeśli obywatele będą się obawiali krytykować instytucje publiczne, np. szkoły, ucierpi na tym interes publiczny, gdyż nie zostaną podjęte działania zmierzające do rozwiązania problemu. Może więc dochodzić do kolejnych nadużyć bądź niewłaściwego funkcjonowania takich instytucji

Nie powinno się krytykować nauczycielki, nawet w korespondencji skierowanej do jej przełożonego, czyli dyrektora szkoły – taki wniosek wynika z uzasadnienia wyroku, jaki wydał w połowie kwietnia tego roku Sąd Okręgowy w Gliwicach, a konkretnie jego Ośrodek Zamiejscowy w Rybniku (sygn. akt V.2 Ka 83/18). Zdaniem sądu taka krytyka wypełnia przesłanki przestępstwa opisanego w art. 212 par. 1 kodeksu karnego, czyli zniesławienia. Wprawdzie sąd umorzył warunkowo postępowanie na okres jednego roku wobec matki gimnazjalistki, która pozwoliła sobie na krytyczne uwagi pod adresem nauczycielki jej córki, ale uznał jej winę i obciążył kosztami postępowania sądowego, nakazał jej zwrot kosztów zastępstwa procesowego, a także orzekł świadczenie pieniężne w wysokości 1 tys. zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Uznał bowiem, że wysyłając wiadomości mailowe do dyrektorki szkoły na dziennik elektroniczny, naraziła pokrzywdzoną na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu nauczyciela. Pikanterii sprawie dodaje fakt, że oskarżona jest kuratorem sądowym oraz działaczką MOZ NSZZ „Solidarność” Pracowników Sądownictwa. A oskarżycielka zawodowo nauczycielką historii w jednym z gimnazjów w Żorach, a prywatnie żoną wiceprezydenta tego miasta.

Pozostało 93% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.