Dziennik Gazeta Prawana logo

Jak zniszczyć firmę, czyli kontrole, kary i znikające dowody

6 października 2019

W tej sprawie, niczym w soczewce, skupiają się nieprawidłowości polskiej transformacji i patologie naszego wymiaru sprawiedliwości. Spółki Farm Agro Planta nie ma, a jej właściciel od lat walczy o wolność i dobre imię

Jutro ma zapaść przed Sądem Apelacyjnym w Białymstoku wyrok w sprawie Mirosława Ciełuszeckiego, oskarżonego przed 18 laty o działanie na szkodę jego firmy Farm Agro Planta. To duża, choć nieco zapomniana sprawa: na początku lat 2000. podlaska spółka z ok. 35-proc. udziałem była potentatem na rynku nawozów sztucznych. Rosła bardzo szybko, lecz błyskawiczny także był jej upadek. Część ekspertów widzi w tym działanie służb specjalnych zza wschodniej granicy, inni wskazują na wrogie działania konkurencji krajowej. Jednak, co istotne, Ciełuszeckiego bronią osoby ze skrajnie przeciwstawnych opcji politycznych. Listy otwarte do premiera Mateusza Morawieckiego zostały podpisane m.in. przez Jacka i Michała Karnowskich, fundację Lex Nostra oraz Piotra Ikonowicza.

Pozostało 80% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.