Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Ofiara jednak nie zostanie ukarana za to, że dała się potrącić

26 czerwca 2019
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Nieoczekiwany finał sprawy zagranicznej turystki potrąconej przez nastolatka na elektrycznej hulajnodze. Okazało się, że kobieta nie była sprawcą zdarzenia, jak pierwotnie uznała policja, lecz ofiarą (w dodatku nie pochodzi z Czech, jak twierdziły media, lecz ze Słowacji).

Kolizja dwóch pieszych

Do zdarzenia doszło w kwietniu tego roku na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie. Chodnikiem na hulajnogach elektrycznych jechało trzech nastolatków. Jeden z nich nie zdołał ominąć pieszej, wpadł na nią, po czym oboje się przewrócili. Kobieta została poturbowana i z lekkimi obrażeniami odwieziona do szpitala. Wcześniej jednak, policja zdążyła ukarać ją mandatem w wysokości 50 zł za popełnienie wykroczenia z art. 86 kodeksu wykroczeń. Czyli za spowodowanie zagrożenia poprzez niezachowanie należytej ostrożności.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.