Pijani na hulajnogach za kraty
Ministerstwo Infrastruktury chce, by urządzenia transportu osobistego napędzane silnikiem elektrycznym były traktowane jak rowery.
Jednak o ile jazda rowerem „na podwójnym gazie” jest wykroczeniem, o tyle są wątpliwości, czy tak samo będzie można traktować pijanego kierującego e-hulajnogą. Bo w myśl prawa karnego przestępstwem jest jazda w stanie nietrzeźwości pojazdem mechanicznym, tj. wyposażonym w silnik, a nie napędzanym siłą ludzkich mięśni. Policja zapowiada łagodne traktowanie. Pytanie, do jakiej kategorii pojazdów: mechanicznych czy niemechanicznych, zaliczą e-hulajnogi sądy. ©℗ B7
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.