Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Trzy zasady tępienia piractwa

22 czerwca 2021

Platformy takie jak YouTube nie odpowiadają za pirackie pliki zamieszczane przez użytkowników, ale tylko wtedy, gdy same nie przyczyniają się do ich publikacji i nie wiedzą o ich bezprawnym charakterze – uznał Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Wyrok próbuje odpowiedzieć na pytanie, kto tak naprawdę udostępnia pliki na tego rodzaju platformach i kto za nie odpowiada w przypadku naruszenia praw autorskich. TSUE wskazał trzy sytuacje, gdy taką odpowiedzialność można przypisać serwisowi. Pierwsza, gdy nie reaguje na zgłoszenia o łamaniu prawa. Druga, gdy wie, że prawo jest łamane, choćby z uwagi na skalę zgłaszanych naruszeń, ale nie podejmuje rozsądnych środków, które mogłyby temu zapobiec. I wreszcie trzecia, gdy bierze udział w wyborze treści chronionych (np. muzyki, filmów czy książek), dostarcza narzędzia umożliwiające bezprawne udostępnianie takich treści lub świadomie promuje takie udostępnianie. To ostatnie jest o tyle istotne, że wiele platform przyznaje użytkownikom specjalne punkty za to, że zamieszczają często ściągane pliki. © B4

Pozostało 91% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.