Klient musi wiedzieć, do kogo trafią jego dane
Wbrew powszechnemu przekonaniu RODO dopuszcza marketing bez konieczności uzyskiwania dodatkowej zgody. Ale tylko w wyjątkowych sytuacjach
Powiązany z prawicowymi mediami nowy polski portal społecznościowy Albicla jest zapowiadany jako alternatywa dla Facebooka czy Twittera. Na razie nie ma na nim reklam, ale w przyszłości mają się pojawić. W polityce prywatności, którą akceptują użytkownicy zakładający konto, można przeczytać, że „administrator uprawniony jest do udostępniania danych osobowych podmiotom współpracującym z administratorem do celów marketingowych”. Choć RODO rzeczywiście w pewnych sytuacjach pozwala na przetwarzanie danych w celach marketingowych bez zgody samych zainteresowanych, to cytowana klauzula jest jednak bezprawna. Z kilku różnych powodów.
Przyzwyczailiśmy się uważać, że do przetwarzania danych w celach marketingowych konieczna jest konkretna i odrębna od zatwierdzenia regulaminu czy polityki prywatności. W większości sytuacji tak właśnie jest. Nie zawsze jednak.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.