TK zbada, czy wszystkie dane o medykach powinny być jawne
Rejestr osób wykonujących zawody medyczne ma zwiększyć bezpieczeństwo pacjentów. Prezydent ma jednak wątpliwości, czy zakres danych w nim zawartych nie będzie zbyt daleko idącą ingerencją w prywatność medyków. Wniosek w tej sprawie został skierowany do TK
Ustawa z 17 sierpnia 2023 r. o niektórych zawodach medycznych (Dz.U. poz. 1972) wejdzie w życie 26 marca 2024 r. Jednym z jej kluczowych założeń jest stworzenie Centralnego Rejestru Osób Uprawnionych do Wykonywania Zawodu Medycznego dla 16 profesji, takich jak m.in. opiekun medyczny, technik farmaceutyczny czy terapeuta zajęciowy. Podobne rejestry funkcjonują również w innych zawodach medycznych, np. pielęgniarek, lekarzy czy fizjoterapeutów. Na tym jednak podobieństwa się kończą, konstrukcja rejestru dla niektórych zawodów medycznych opiera się bowiem na zupełnie innych zasadach.
(Nie)jawne informacje
W rejestrze mają się znaleźć szczegółowe informacje o kwalifikacjach oraz statusie zawodowym. Osoby wykonujące wymienione w ustawie profesje nie mają własnego samorządu zawodowego i nie będą otrzymywały prawa wykonywania zawodu. Warunkiem jego wykonywania będzie właśnie wpis do rejestru prowadzonego przez ministra zdrowia. O ile katalog danych w nim zawartych nie odbiega od rozwiązań przyjętych dla innych zawodów medycznych, problemem jest jawność niektórych danych umieszczanych w nowo tworzonym rejestrze (patrz: infografika).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.