Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Czy sądy uchronią twórców przed żarłocznością sztucznej inteligencji?

Pomoc socjalna dla twórców i artystów w trudnej sytuacji materialnej
Popularność narzędzi opartych na sztucznej inteligencji (AI) nieustannie wzrasta. Szczególnym zainteresowaniem cieszy się ChatGPT, czyli narzędzie służące do generowania treści opartych na danych zaczytywanych z publicznie dostępnychshutterstock
1 grudnia 2025

Autorzy treści wykorzystywanych przez sztuczną inteligencję mają podstawy prawne do zgłaszania naruszeń - twierdzą prawnicy. Jak wykazać takie nieprawidłowości? Czy polskie sądy pójdą w ślad niemieckiego sądu, który orzekł, że doszło do naruszenia prawa autorskiego.

Popularność narzędzi opartych na sztucznej inteligencji (AI) nieustannie wzrasta (patrz: infografika). Szczególnym zainteresowaniem cieszy się ChatGPT, czyli narzędzie służące do generowania treści opartych na danych zaczytywanych z publicznie dostępnych źródeł. Coraz większym problemem okazuje się jednak to, skąd czat czerpie informacje przekazywane swoim użytkownikom.

Jak twierdzą odpowiadające za nie spółki, narzędzia AI karmią się treściami wytworzonymi przez naukowców, dziennikarzy, autorów piosenek i książek, ale wyłącznie w celach szkoleniowych. Następnie dostarczone uprzednio dane są usuwane, a algorytmy czatu samo dzielnie generują treści podsuwane swoim użytkownikom. W ten sposób nie dochodzi do naruszenia praw autorskich.

Pozostało 88% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.