Resort cyfryzacji przygotował ustawę umożliwiającą stosowanie Data Act
Choć teoretycznie od 12 września 2025 r. na terenie całej UE obowiązuje bezpośrednio unijne rozporządzenie 2023/2845, tzw. Data Act, to w praktyce w Polsce jego przepisy pozostają martwe. Przyczyną takiego stanu rzeczy jest brak ustawy tworzącej ramy prawne umożliwiające prawidłowe egzekwowanie regulacji Data Act.
Tę sytuację ma zmienić przygotowany przez Ministerstwo Cyfryzacji (MC) projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu (nr z wykazu: UC114). Opublikowana właśnie propozycja przepisów została skierowana do uzgodnień, opiniowania i konsultacji publicznych. Resort zakłada, że do uchwalenia nowego prawa dojdzie jeszcze w tym roku.
Jakie korzyści przyniosą przepisy Data Act?
Bez tego nie jest możliwe stosowanie Data Act, czyli rozporządzenia regulującego m.in. zasady udostępniania i wykorzystania danych generowanych przez urządzenia podłączone do internetu, np. samochody, maszyny przemysłowe czy sprzęt inteligentnego domu. Dzięki Data Act zwykli użytkownicy tych urządzeń zyskali prawo dostępu do generowanych przez nie szczegółowych danych. Chodzi np. o informacje o sposobie prowadzenia samochodu przez kierowcę albo o dane na temat systemów ogrzewania domu. Dzięki nim możliwa jest optymalizacja kosztów opłat za energię, a dziś dostęp do nich ma jedynie przedsiębiorstwo energetyczne. Regulacje Data Act zabezpieczają również interesy przedsiębiorców. Dzięki nowym przepisom procedura przenoszenia między operatorami danych zgromadzonych w cyfrowych archiwach, tzw. chmurach, ma być tańsza i prostsza.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.