Gminy nie chronią danych swoich mieszkańców
Obowiązki
Rzecznik praw obywatelskich zarzuca gminie Komorniki (woj. wielkopolskie), że nie anonimizuje dokumentów urzędowych. Prosi generalnego inspektora ochrony danych osobowych o pomoc.
Naruszenie prawa polega na umieszczaniu w biuletynie informacji publicznej uchwał rady wraz z protokołami jej posiedzeń, w których widnieją nazwiska osób prywatnych. Chodzi o mieszkańców składających skargi do rady gminy. Mimo interwencji RPO, władze gminy nadal publikują w BIP niezanonimizowane dokumenty.
Tymczasem GIODO już wielokrotnie stwierdzał niedopuszczalność takich praktyk. Podkreślał, że ujawnienie danych prywatnych jest dozwolone, tylko gdy wymaga tego cel informacyjny. W jego ocenie jest on jednak także zrealizowany, jeśli z aktu prawa miejscowego usunięto nazwiska.
- Udostępnienie na stronie internetowej BIP danych osobowych zawartych w uchwale w zakresie imienia i nazwiska narusza zasadę adekwatności w procesie przetwarzania danych osobowych - wyjaśniał Rafał Wiewiórowski, GIODO.
Władze gmin w takich sytuacjach bronią się, że wniesienie skargi na organ jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na przetwarzanie danych osobowych. Zdaniem GIODO nie mają racji, bo taka zgoda nie może być domniemana lub dorozumiana z oświadczenia woli o innej treści.
Michał Kuc
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu