Śledzenie już trwa, korzyści zobaczymy po wakacjach
Oparty na sztucznej inteligencji system monitoruje, co uczniowie robią w internecie. Ma zwiększyć bezpieczeństwo w sieci, ale na razie nie wiadomo, co zdziałał, bo dopiero się uczy
Skrót artykułu
W Ogólnopolskiej Sieci Edukacyjnej (OSE), w ramach której państwo zapewnia szkołom dostęp do internetu, monitorowana jest internetowa aktywność użytkowników szkolnej sieci. Dotyczy to wszystkich urządzeń korzystających ze szkolnej sieci, także mobilnych i poza lekcjami. Jeśli uczeń korzysta na przerwie ze smartfona podłączonego do Wi-Fi, to też jest śledzony. Monitoring obejmuje także nauczycieli.
Pozostało 95% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 95% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.