Wielka baza dziecięcych kilogramów
Rząd chce utworzyć obowiązkowy rejestr danych zdrowotnych uczniów. Czyni to za pomocą nadzwyczajnej ścieżki ustawodawczej
Ministerstwo Sportu i Turystyki dowie się, czy nasze dziecko tyje, ile wytrzymuje w podporze i jak szybko biega. Cel jest szczytny: dane dotyczące stanu zdrowia uczniów mają posłużyć do walki z otyłością i niską sprawnością fizyczną. Specjaliści w dziedzinie ochrony prywatności biją na alarm z powodu sposobu, w jaki pomysł jest wprowadzany.
Po pierwsze, chodzi o to, że nowelizacja ustawy o sporcie znalazła się w regulacjach ograniczających najmłodszym dostęp do pornografii, które przygotował resort cyfryzacji. W tym projekcie są też planowane zmiany dotyczące refundacji leków.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.