Kogo można ścigać za naruszanie praw autorskich w internecieOsoba, która ściąga pirackie filmy, nie łamie prawa. Często jednak, automatycznie, wiąże się to z ich udostępnianiem, a za to można nawet trafić do więzieniaSławomir Wikariak•02 lipca 2018
Sprawdź kierowcę. I go pomówWłaściciele przedsiębiorstw transportowych wyzywają swoich pracowników od pijaków, złodziei, nierobów. Administrator serwisu SprawdzKierowce.pl umywa ręce. Twierdzi, że strona ma charakter ogólnoinformacyjnyBarbara Sowa•02 lipca 2018
Publiczne kamery sprawdzą pracownikaNowe przepisy o monitoringu wizyjnym, mimo iż nie dotyczą bezpośrednio pracodawców, będą miały zastosowanie do tysięcy pracowników zatrudnionych w miejscach publicznychTomasz Zalewski•02 lipca 2018
Gromadzenie informacji sposobem na własny biznesBazy danych osobowych w postaci kontaktów komercyjnych powinny być zarejestrowane. Inspektorzy GIODO mają prawo to kontrolować, a po stwierdzeniu złamania prawa - skierować sprawę do organów ściganiaMaria Puch•02 lipca 2018
W administracji trzeba dbać o poufność informacji o obywatelach - przypomina GIODOUrzędnicy pracujący przy przetwarzaniu danych osobowych muszą przestrzegać tych samych reguł co zatrudnieni w firmach prywatnych. Warto o tym pamiętać, bo przepisy przewidują surowe sankcjePiotr Pieńkosz•02 lipca 2018
Nazwa miasta? Tajne przez poufneJak kontrolować działalność najwyższych organów władzy, gdy nie można poznać szczegółów ich rozstrzygnięć? Taki dylemat powstaje w związku z manią zaczerniania danych w wyrokach sądówEwa Ivanova•02 lipca 2018
Jawność postępowania sądowego nie może być nieograniczonaDostępność wokand, zarówno w sprawach cywilnych, jak i karnych, może stygmatyzować uczestników procesuMałgorzata Piasecka-Sobkiewicz•02 lipca 2018
Jeżeli GIODO nie uwzględni wniosku o ochronę dóbr osobistych, to pozostaje sądZgoda osoby, której dane dotyczą, nie zawsze jest potrzebna, aby móc przetwarzać jej dane osobowe. Zdaniem GIODO wystarczy, że administrator danych wskaże na występującą przesłankę legalizującą ten proces, określoną w ustawie o ochronie danych osobowych, generalny inspektor ochrony danych osobowych odmówił uwzględnienia wniosku osoby fizycznej o ochronę danych. Stwierdził, że skoro dopatruje się ona naruszenia swoich dóbr osobistych, to może dochodzić ochrony przed sądem cywilnym na podstawie kodeksu cywilnego. Taką decyzję podjął po rozpoznaniu skargi, w której osoba ta kwestionowała legalność udostępnienia jej danych osobowych zawartych w umowie-zleceniu łączącej ją ze spółką, która działa na rzecz miasta.Małgorzata Piasecka-Sobkiewicz•02 lipca 2018