O czym musi pamiętać spółka, gdy chce ustanowić cudzoziemca członkiem zarządu
Działająca w Polsce sp ó łka z ograniczoną odpowiedzialnością należąca do grupy sp ó łek z japońskim kapitałem posiada pięcioosobowy zarząd. Zgodnie z praktyką biznesową sp ó łki przynajmniej jeden członek zarządu powinien być obywatelem Japonii, co ma zapewnić znajomość japońskiego rynku, a także tamtejszej kultury biznesowej i wdrażanie jej w polskiej sp ó łce. Kadencja takiego członka zarządu co do zasady trwa cztery lata i w tym czasie przebywa on i pracuje w Polsce (a sporadycznie wyjeżdża do innych kraj ó w, w tym do Japonii). Jak należy ukształtować relacje między członkiem zarządu a sp ó łką?
Powierzenie zarządu nad spółką lub zatrudnianie cudzoziemca do kierownictwa spółki jest stosunkowo popularną praktyką rynkową, zwłaszcza w przypadku spółek działających na rynkach międzynarodowych lub zasilanych zagranicznym kapitałem. Takie rozwiązanie często ma bowiem pozytywny wpływ na funkcjonowanie przedsiębiorstwa - dzięki wdrażaniu nowych rozwiązań i perspektyw biznesowych. Decydując się na taki krok, trzeba jednak mieć na uwadze wiele formalności i procedur, z którymi będzie się to wiązało, zwłaszcza że w Polsce często są one czasochłonne. Odpowiednie zaznajomienie z procedurami imigracyjnymi i przygotowanie się do nich powinno jednak pozwolić przejść przez nie bez większych problemów. To, co często umyka osobom odpowiedzialnym za dopełnienie tych formalności, to potencjalna konieczność uzyskania w przypadku cudzoziemca członka zarządu aż dwóch rodzajów zezwoleń (jeżeli będzie on równocześnie powołany do zarządu i zatrudniony w spółce) oraz spełnienie innych wymagań, w tym w szczególności tych dotyczących dokumentacji. Warto zapoznać się z tymi wymaganiami z odpowiednim uprzedzeniem.
Kilka form do wyboru
Aby w ogóle możliwe było objęcie funkcji w zarządzie, każdorazowo konieczne będzie powołanie do niej danej osoby przez zgromadzenie wspólników. Wymóg ten wynika wprost z kodeksu spółek handlowych. Powołanie tworzy jednak stosunek korporacyjny (zarządczo-reprezentacyjny), a nie pracowniczy (kontraktowy). Powołanie z k.s.h. nie prowadzi zatem na przykład do automatycznego powstania stosunku pracy z kodeksu pracy z daną osobą.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.