Wniosku o umorzenie długu dzierżawnego nie można uzasadnić wyłącznie remontem miejskiego budynku
Prowadzę gastronomię w lokalu dzierżawionym od miasta. W ostatnim tygodniu przeprowadziłem kosztowny remont przeciekającego dachu. Jednocześnie mam zaległości czynszowe wobec miasta na około 10 tys. zł. Skierowałem do burmistrza wniosek o umorzenie tych zaległości w zamian za wykonany remont, jednak otrzymałem odmowę. W piśmie burmistrz wskazał, że nie wykazałem interesu uzasadniającego umorzenie. Czy jego decyzja jest zasadna?
Zgodnie z art. 697 kodeksu cywilnego (dalej: k.c.) dzierżawca musi dokonywać napraw niezbędnych do zachowania przedmiotu dzierżawy w stanie niepogorszonym. Natomiast jeżeli rzecz wymaga napraw, które obciążają wydzierżawiającego, a bez których nie jest przydatna do umówionego użytku, dzierżawca może wyznaczyć wydzierżawiającemu odpowiedni termin na ich wykonanie. Po bezskutecznym upływie tego terminu dzierżawca może dokonać koniecznych napraw na koszt wydzierżawiającego.
W podanym stanie faktycznym dzierżawca wykonał remont przeciekającego dachu bez uprzedniego wezwania wydzierżawiającego. Choć może to budzić wątpliwości, w praktyce sądy dopuszczają dochodzenie zwrotu takich nakładów na podstawie przepisów o prowadzeniu cudzych spraw bez zlecenia (por. wyrok SA w Szczecinie z 10 września 2015 r., sygn. akt I ACa 576/15). To jednak zupełnie inna procedura niż umorzenie zaległości czynszowych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.