Do rozwiązania spółki komandytowej nie jest konieczna jej likwidacja
Wspólnikom często zależy na skróceniu całego procesu. Dlatego warto wiedzieć, kiedy można pominąć likwidację i czy taki sposób zakończenia działalności może być korzystny
Spółka komandytowa należy do spółek osobowych. Jak wskazuje art. 102 kodeksu spółek handlowych (dalej: k.s.h.), ma ona na celu prowadzenie przedsiębiorstwa pod własną firmą, w której wobec wierzycieli za zobowiązania spółki co najmniej jeden wspólnik odpowiada bez ograniczenia (komplementariusz), a odpowiedzialność co najmniej jednego wspólnika (komandytariusza) jest ograniczona. Przyczyny jej rozwiązania są co do zasady analogiczne jak w przypadku wzorcowej spółki osobowej, czyli spółki jawnej (art. 58 par. 1 k.s.h. w zw. z art. 103 par. 1 k.s.h.). Do tych przyczyn należą:
- konkretne powody przewidziane w umowie spółki;
- jednomyślna uchwała wszystkich wspólników;
- ogłoszenie upadłości spółki;
- śmierć komplementariusza lub ogłoszenie jego upadłości;
- wypowiedzenie umowy spółki przez wspólnika lub wierzyciela wspólnika;
- prawomocne orzeczenie sądu.
Zasadą jest, że zaistnienie którejkolwiek spośród przyczyn rozwiązania spółki komandytowej wywołuje skutek w postaci powstania obowiązku otwarcia i przeprowadzenia jej likwidacji. Wspólnicy mogą jednak – o ile umowa spółki tego nie zabrania – w drodze uchwały, jednomyślnie zdecydować o rozwiązaniu spółki komandytowej bez przeprowadzania procesu jej likwidacji, co radykalnie skraca cały proces zmierzający do zakończenia bytu tego podmiotu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.