Czy członek zarządu może być pełnomocnikiem
W spółkach publicznych akcjonariusz może umocować do głosowania w swoim imieniu na WZA nawet prezesa zarządu. W korporacjach prywatnych nadal nie. Może jednak udzielić pełnomocnictwa członkowi rady nadzorczej.
Czytelniczka jest akcjonariuszem i członkiem zarządu małej, prywatnej spółki. Uważa, że po nowelizacji kodeksu spółek handlowych, która obowiązuje od 3 sierpnia 2009 r., trudno się zorientować, które przepisy dotyczą spółek publicznych, a które nienotowanych na giełdzie.
- Czy w prywatnej spółce akcjonariusz będzie mógł teraz uczynić swym pełnomocnikiem do uczestnictwa w walnym zgromadzeniu członka zarządu albo rady nadzorczej - pyta pani Wanda ze Szczecina.
Nowe przepisy różnicują - choć chaotycznie - w kilku sprawach sytuację akcjonariuszy w spółkach notowanych na giełdzie i prywatnych. Członek zarządu ani pracownik spółki nadal nie mogą być pełnomocnikami na walnym zgromadzeniu w spółkach takich jak czytelniczki, ale np. członek rady nadzorczej lub likwidator - mogą. Co więcej, osoby te nie mają obowiązku informowania mocodawcy o konflikcie interesów.
W spółkach publicznych barierą chroniącą przed konfliktem interesów ma być regulacja, mówiąca, że jeśli pełnomocnikiem na walnym zgromadzeniu jest członek zarządu, rady nadzorczej, likwidator, pracownik lub członek organów, względnie pracownik spółki albo spółdzielni zależnej od tej spółki, której zgromadzenie się odbywa, to pełnomocnictwo może upoważniać do reprezentacji tylko na jednym walnym zgromadzeniu. Poza tym osoba taka musi ujawnić akcjonariuszowi okoliczności wskazujące na istnienie lub choćby tylko możliwość wystąpienia konfliktu interesów. No i udzielenie dalszego pełnomocnictwa jest niedopuszczalne. Co jednak najważniejsze, pełnomocnik, bez względu na to, kim jest w spółce, ma obowiązek głosować zgodnie z instrukcjami udzielonymi przez akcjonariusza. Nie uregulowano jednak w k.s.h. szczegółowo ani czasu, ani skutków udzielania takiego pełnomocnictwa. Tak więc paradoksalnie - w spółkach prywatnych - wybiórczy zakaz przyjmowania pełnomocnictw do uczestnictwa w WZA i głosowania od akcjonariuszy, obejmujący tylko członków zarządów i pracowników (zapomniano np. o członkach rad nadzorczych), okazał się liberalizacją sięgającą dalej niż w spółkach giełdowych.
Dobromiła Niedzielska-Jakubczyk
Podstawa prawna
Art. 1 ust. 13 ustawy z 5 grudnia 2008 r. o zmianie ustawy - Kodeks spółek handlowych oraz ustawy o obrocie instrumentami finansowymi (Dz.U. z 2009 r. nr 13, poz. 69).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu