Dziennik Gazeta Prawana logo

Sposób na zabezpieczenie roszczeń wynikających z umów międzynarodowych

27 czerwca 2018

Jakich zabezpieczeń może żądać polski przedsiębiorca, zawierając umowy z kontrahentami spoza UE?

Przed zawarciem międzynarodowego kontraktu handlowego dobrze jest zebrać dokładne informacje o przyszłym kontrahencie. Po weryfikacji jego wiarygodności bardzo ważne staje się zawarcie pisemnej umowy i takie sformułowanie jej, by precyzyjnie określała obowiązki stron i konsekwencje braku ich wykonania. Zdarza się niekiedy, że strony decydują się na realizację zamówienia bez spisania umowy. Może to jednak rodzić poważne problemy w razie sporu.

Zawsze podstawowym zabezpieczeniem jest należyte sformułowanie klauzul umownych. W praktyce międzynarodowej spotyka się rozwiązania polegające na zastrzeżeniu w umowie prawa własności dostarczonych rzeczy do chwili zapłaty za nie. Takie zapisy powodują, że zastrzegający pozostaje właścicielem towaru dopóty, dopóki nie otrzyma pełnej zapłaty. Rozwiązanie to, choć stosunkowo proste, musi jednak być poprzedzone analizą konkretnego przypadku. Może się bowiem okazać, że prawo państwa, do którego polski przedsiębiorca dostarcza produkty, przewiduje automatyczne przejście własności z chwilą chociażby zamontowania urządzenia. Wówczas postanowienia zastrzegające własność rzeczy do czasu zapłaty okażą się nieskuteczne.

Dobrym sposobem na zabezpieczenie umowy jest zapłata zaliczkowa. Kontrahent przelewa w takim przypadku pieniądze z góry, zanim wykonamy nasze obowiązki. Przy braku zaufania między partnerami może się to jednak okazać trudne do zaakceptowania. Dlatego warto rozważyć skorzystanie z rozwiązań, które włączą w proces zapłaty bank (np. inkasa). Rozwiązanie to może polegać na wpłacie należności przez kontrahenta bankowi obsługującemu inkaso, po uzyskaniu i zbadaniu dokumentów upoważniających do dysponowania towarem. Ten wariant pozwala zabezpieczyć interes obu stron, ponieważ podmiot dostarczający towary uzyskuje zapłatę przed wydaniem towaru, natomiast odbiorca wie, że wypłata nastąpi dopiero po zbadaniu dokumentów upoważniających go do odbioru zamawianych towarów. Jest więc to rozwiązanie dobre, ale wiąże się z dodatkowymi kosztami.

Interes dostawcy w relacjach z odbiorcą nawet z odległego kraju dobrze zabezpiecza gwarancja bankowa. Oznacza ona, że dostawca towaru może się domagać od udzielającego jej banku natychmiastowej zapłaty za towar. Bank w takim przypadku może wymagać oświadczenia o niewykonaniu obowiązku przez kupującego. Ale ważne jest dokładne zapoznanie się z treścią gwarancji, zanim przedsiębiorca zaakceptuje to zabezpieczenie. Poddanie gwarancji nieznanemu obcemu prawu czy uzależnienie wypłaty od skomplikowanych formalności może bowiem poważnie utrudnić uzyskanie pieniędzy. I choć rozwiązanie to nigdy nie jest tanie, zawsze warto je rozważyć, ponieważ stanowi szybki i skuteczny sposób realizacji zobowiązań w międzynarodowych kontraktach handlowych.

Warto także pamiętać o popularnej w obrocie zagranicznym akredytywie dokumentowej. W jej realizację włączone są dwa banki - importera i eksportera. Uczestniczą one w przekazywaniu dokumentów między stronami i pośredniczą w procesie zapłaty. W zależności od szczegółowych ustaleń pomiędzy stronami akredytywy może ona także umożliwić uzyskanie zapłaty w krajowym banku po przedstawieniu dokumentów dotyczących transakcji. To dodatkowo zwiększa przewidywalność otrzymania pieniędzy.

W relacjach międzynarodowych wystawiane są także weksle. Jest to dokument, który upoważnia osobę w nim wskazaną (np. posiadacza weksla) do dochodzenia należności od podmiotów zobowiązanych zgodnie z treścią weksla. Jest on rozwiązaniem stosunkowo tanim. Jednocześnie ułatwia dochodzenie roszczeń, zwłaszcza w przypadku uzyskania dodatkowych wiarygodnych poręczycieli, którzy zapłacą w razie problemów z kontrahentem. W związku z tym, że systemy różnych państw mogą różnie kształtować szczegółowe rozwiązania dotyczące weksla, warto przed skorzystaniem z takiego zabezpieczenia wnikliwie zbadać, jak będzie wyglądała możliwość jego realizacji.

Kolejne rozwiązanie, które nie wiąże się z dużymi kosztami, to poręczenie innego podmiotu. Takie zobowiązanie skutkuje możliwością jego wyegzekwowania także od poręczyciela. Może nim być chociażby spółka matka odbiorcy, jeżeli jest to duży i wiarygodny podmiot. I może się to okazać skutecznym zabezpieczeniem na wypadek problemów z kontrahentem.

Tak więc zawsze od początku współpracy dobrze jest zawrzeć precyzyjną umowę, ponieważ w krajach partnerów handlowych wiele kwestii może wyglądać zupełnie inaczej niż wydaje się po pierwszych, nawet owocnych, spotkaniach biznesowych. Inne obyczaje, inne przepisy i odmienne podejście do podjętych zobowiązań wymagają dużej czujności i precyzji. Dlatego relacje handlowe zawsze warto opierać nie tylko na zaufaniu, ale i na pewnych i sprawdzonych zabezpieczeniach, gwarantujących sukces zarówno w dobrych, jak i trudnych momentach współpracy.

@RY1@i02/2010/017/i02.2010.017.087.0005.001.jpg@RY2@

Hubert Tański, radca prawny, Departament Prawa Gospodarczego w warszawskiej kancelarii CMS Cameron McKenna

Hubert Tański

radca prawny, Departament Prawa Gospodarczego w warszawskiej kancelarii CMS Cameron McKenna

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.