Czy skazany biznesmen zasiądzie w radzie nadzorczej
Menedżerowie skazani za niektóre przestępstwa gospodarcze nie mogą zasiadać w zarządach i radach nadzorczych spółek. Ograniczenia zależą od treści wyroku sądu i upływu czasu. Niekiedy trudno stwierdzić, kiedy zakaz przestaje obowiązywać.
Z artykułu 18 par. 2 kodeksu spółek handlowych (k.s.h.) wynika, że nie może być członkiem zarządu, rady nadzorczej, komisji rewizyjnej albo likwidatorem osoba, która została skazana prawomocnym wyrokiem za przestępstwa wymienione w art. 587 oraz 590 - 591 tego kodeksu. Chodzi o ogłoszenie nieprawdziwych danych lub ich przedstawianie, wystawianie fałszywych zaświadczeń o złożeniu akcji uprawniających do głosowania lub posługiwanie się nimi podczas głosowania na walnym zgromadzeniu. Zakaz dotyczył też skazania na podstawie art. 585 k.s.h. (czyli za działanie na szkodę spółki przez członków zarządu, rady nadzorczej, komisji rewizyjnej lub likwidatorów), ale ten przepis został uchylony z dniem 13 lipca 2011 r. Zakaz dotyczy także osób skazanych na podstawie art. 265 - 316 kodeksu karnego, czyli za przestępstwa związane z prowadzeniem biznesu - przeciwko obrotowi gospodarczemu, ochronie informacji, wiarygodności dokumentów, mieniu, przeciwko obrotowi pieniędzmi i papierami wartościowymi.
Zakaz nie trwa jednak wiecznie. Zgodnie z art. 18 par. 3 k.s.h. zakaz co do zasady ustaje z upływem piątego roku od dnia uprawomocnienia się wyroku skazującego. Nie może jednak zakończyć się wcześniej niż z upływem trzech lat od dnia zakończenia okresu odbywania kary. Nie jest istotne, za jakie przestępstwo nastąpiło skazanie ani jak wysoki był wyrok skazujący. Zakaz obowiązuje nie tylko przy skazaniu na karę bezwzględnego pozbawienia wolności, ale również przy wymierzeniu kary w zawieszeniu albo grzywny bądź ograniczenia wolności.
Co ciekawe, zakaz przewidziany w k.s.h. jest niezależny od sankcji wynikających z prawa karnego, np. orzeczenia środka karnego w postaci zakazu prowadzenia określonej działalności gospodarczej. To ważne, gdyż taki środek karny może zostać orzeczony na okres od roku do nawet 10 lat, a bieg nie dopiero od momentu zakończenia kary pozbawienia wolności (nawet orzeczonej za inne przestępstwo). Niezależność od prawa karnego oznacza też, że przed upływem terminów wymienionych w art. 18 par. 3 k.s.h. przestępcy w białych kołnierzykach nie mogą pełnić funkcji w organach spółek choćby nawet - zgodnie z kodeksem karnym - ich skazanie uległo już zatarciu. Zakazy zawarte w art. 18 k.s.h. nie kolidują też z sankcjami nałożonymi przez sąd na podstawie art. 373 prawa upadłościowego. Chodzi o możliwość nałożenia zakazu zasiadania w organach spółek na okres od trzech do dziesięciu lat z powodu uchybień w obowiązkach nakładanych przez prawo upadłościowe.
Ponieważ przepisy nie przewidują automatycznej utraty stanowiska przez prezesa, członka rady nadzorczej lub likwidatora, to osoby te - w razie skazania - powinny albo same złożyć rezygnację, albo zostać szybko odwołane. Gdy osoba z zakazem pełnienia stanowiska będzie bowiem nadal w organach spółki, to oznacza to wiele prawnych komplikacji. Przykładowo Sąd Najwyższy wskazał w wyroku z 10 stycznia 2008 r. (sygn. IV CSK 356/07), że nieskuteczne jest ustanowienie pełnomocnika procesowego przez prezesa jednoosobowego zarządu spółki z o.o. w stosunku do którego orzeczono zakaz pełnienia tej funkcji.
Skazany biznesmen ma trzy miesiące czasu od dnia uprawomocnienia się wyroku, aby powalczyć o zniesienie zakazu zasiadania w organach spółki. Może w tym okresie złożyć wniosek do sądu, który wydał wyrok, o całkowite zwolnienie go z zakazu lub o skrócenie czasu obowiązywania zakazu. Co istotne, możliwość zwolnienia lub skrócenia zakazu nie dotyczy skazanych za przestępstwa popełnione umyślnie.
Sąd rozstrzyga o wniosku, wydając postanowienie. Można je zaskarżyć, o czym przesądza postanowienie SN z 25 października 2007 r. (sygn. I KZP 33/07). Ponieważ dopiero w momencie uprawomocnienia się wyroku skazującego zakaz wchodzi w życie, to w zasadzie np. prezes powinien zrezygnować z funkcji, a dopiero potem występować o uchylenie zakazu. Jeśli sąd się zgodzi, to wtedy skazany może ponownie objąć stanowisko prezesa.
@RY1@i02/2011/249/i02.2011.249.215000300.101.jpg@RY2@
Michał Kosiarski, autor prowadzi firmę konsultingową
Michał Kosiarski
autor prowadzi firmę konsultingową
Podstawa prawna
Ustawa z 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych (Dz.U. nr 94, poz. 1037 z późn. zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu