Czy udziałowiec ma prawo żądać zwołania nadzwyczajnego zgromadzenia
Jestem udziałowcem spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Czy jeśli zarząd odmawia zwołania nadzwyczajnego zgromadzenia wspólników, udziałowcy mają prawo wystąpić z żądaniem jego zwołania, a jeśli tak, to w jakim trybie? Co robić, gdy żądanie to pozostanie bez reakcji zarządu? Czy udziałowcy mogą zwołać zwyczajne zebranie wspólników? Czy mają oni prawo ingerować w porządek obrad zgromadzenia? Umowa spółki nie reguluje wymienionych kwestii.
Co do zasady zgromadzenie wspólników spółki z ograniczoną odpowiedzialnością zwołuje zarząd. Uprawnienie do żądania jego zwołania może przysługiwać udziałowcom. Pod warunkiem jednak, że dotyczy ono zwołania nadzwyczajnego zgromadzenia wspólników, a z żądaniem wystąpią udziałowcy reprezentujący minimum 10 proc. kapitału zakładowego. Co najmniej 1/ 10 wspólników może także domagać się umieszczenia określonych spraw w porządku obrad najbliższego zarówno zwyczajnego, jak również nadzwyczajnego ich zgromadzenia. Ma na to maksymalnie miesiąc przed proponowaną datą zgromadzenia. Po bezskutecznym upływie zakreślonego terminu zarząd nie jest zobligowany do uwzględnienia nadprogramowych punktów porządku obrad. Analogiczna sytuacja będzie miała miejsce wówczas, gdy udziałowcy nie zachowają pisemnej formy żądania wprowadzenia do porządku obrad dodatkowych spraw bądź, gdy nie zostanie ono skierowane do zarządu, tylko do innego organu spółki. Przyjąć należy, że owo pisemne żądanie jest skutecznie złożone już wobec jednego członka tego gremium. Wykluczone jest, aby jego adresatami byli pełnomocnicy i prokurenci, chyba że dysponują prawem zwoływania zgromadzeń.
Jeżeli zarząd w ciągu dwóch tygodni od dnia przedstawienia pisemnego żądania nie zwoła nadzwyczajnego zgromadzenia wspólników, sąd rejestrowy może - po wezwaniu gremium - do złożenia oświadczenia upoważnić do jego zwołania wspólników, którzy się tego domagają. Przy czym, w razie zmian personalnych, nie ma przeszkód, aby sąd upoważnił do zwołania tego nadzwyczajnego zebrania również innych wspólników, a w szczególności - nabywców udziałów. Sąd wyznacza przewodniczącego zgromadzenia. Udziałowcy podejmują na tak zwołanym zgromadzeniu uchwałę rozstrzygającą, czy koszty zwołania i odbycia zgromadzenia ma ponieść spółka. Kosztami można np. obciążyć zarząd.
W zawiadomieniach o zwołaniu takiego zgromadzenia (podpisanych przez wszystkich żądających albo upoważnionych) wysłanych na dwa tygodnie przed dniem zgromadzenia - oprócz porządku obrad (powinien być on zgodny z tym wyliczonym w żądaniu, ale można dodać nowe kwestie w zależności od okoliczności, które zaistniały po zgłoszeniu żądania) - należy zawrzeć informację o trybie, w jakim osoby upoważnione uzyskały umocowanie, a nadto powołać się na postanowienie sądu rejestrowego, podając sygnaturę akt i datę wydania orzeczenia. W świetle wyroku Sądu Najwyższego z 27 października 2004 r. (IV CK 116/04), "jeżeli w sentencji postanowienia w przedmiocie upoważnienia wspólnika do zwołania zgromadzenia sąd orzekający zakreślił termin na jego zwołanie, to uchwały podjęte przez zgromadzenie wspólników sp. z o.o. zwołane po upływie terminu oznaczonego przez sąd w postanowieniu wydanym na podstawie art. 237 par. 1 k.s.h. są nieważne". W sytuacji zaś, w której sąd nie upoważni wspólników, a mniejszość zwoła zgromadzenie, jest ono dokonane wadliwie i stanowi podstawę do wytoczenia powództwa o stwierdzenie nieważności uchwały (art. 252 k.s.h.).
Brzmienie art. 237 par. 3 k.s.h. nastręcza trudności, czy mimo braku formalnego zawiadomienia nadzwyczajne zgromadzenie wspólników może ważnie obradować. Wydaje się, że jeżeli zostaną podjęte wszelkie czynności zmierzające do odbycia tego zgromadzenia, a upoważnieni żądający sprawią, że cały kapitał zakładowy będzie reprezentowany i nikt z obecnych nie sprzeciwi się jego odbyciu, to na zasadzie art. 240 k.s.h. - uchwały mogą zapaść.
Wprawdzie z treści art. 236 par. 1 k.s.h. nie wynika wprost, aby określonej grupie wspólników (niekoniecznie 10 proc.) przysługiwało prawo do zwołania zwyczajnego ich zgromadzenia, jednak wniosek taki można wyprowadzić z dyspozycji art. 235 par. 3 w zw. z par. 2 k.s.h., w świetle którego umowa spółki fakultatywnie przyznaje- m.in. udziałowcom - prawo zwołania tego zgromadzenia, jeżeli zarząd nie spełni przedmiotowego obowiązku w terminie wskazanym w cyt. ustawie bądź umowie podmiotu.
Umowa spółki może również przyznać uprawnienie do żądania zwołania nadzwyczajnego zgromadzenia wspólników oraz wprowadzenia poszczególnych kwestii do porządku obrad najbliższego zgromadzenia udziałowców także mniejszej niż 1/10 - liczbie wspólników. Oznacza to, że norma art. 236 par. 1 k.s.h. ma charakter semiimperatywny (umowa może przewidywać korzystniejsze uregulowania niż ustawa).
@RY1@i02/2011/006/i02.2011.006.210.003b.001.jpg@RY2@
Anna Borysewicz, adwokat, prowadzi kancelarię w Płocku
Anna Borysewicz
adwokat, prowadzi kancelarię w Płocku
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu