Jak się bronić przed uchwałą o pozbawieniu prawa reprezentacji
Niesnaski między wspólnikami nie należą do rzadkości. Niestety raz ustalone zasady współpracy w spółce czasem trudno jest zmienić
Jestem jednym z czterech wspólników spółki partnerskiej. Z dwojgiem z nich jestem skonfliktowany. Trzeci zaś zachowuje neutralność w sporze. Skłóceni ze mną partnerzy twierdzą, że swoim zachowaniem względem nich i ciągłym podważaniem ich decyzji paraliżuję funkcjonowanie spółki, co godzi w jej renomę. Grożą mi podjęciem uchwały o pozbawieniu mnie prawa reprezentowania podmiotu. Powołują się na zapis umowy, w świetle którego do powzięcia takiej uchwały wystarczają ich głosy. Czy rzeczywiście mogą podjąć - bez zgody mojej i trzeciego partnera - taką uchwałę?
Wyróżnia się reprezentację czynną i bierną. Każdy partner może samodzielnie reprezentować spółkę, a prawo to obejmuje wszelkie czynności sądowe i pozasądowe. Umową wolno jednak wprowadzać odmienne regulacje w tym zakresie poprzez wyłączenie - w jej pierwotnej wersji - prawa konkretnego wspólnika do reprezentacji bądź wprowadzenie stosownych zasad współdziałania przy dokonywaniu czynności prawnych (np. wymóg łącznego działania dwóch partnerów albo jednego partnera i prokurenta lub pełnomocnika). Wykluczenie samodzielnego prawa do reprezentacji w umowie spółki wymaga zgody partnera wyrażonej przy zawieraniu tego kontraktu.
Pozbawienie wspólnika prawa reprezentacji spółki partnerskiej - poza dokonaniem odpowiedniej wzmianki w pierwotnej wersji umowy oraz prawomocnym orzeczeniem właściwego sądu gospodarczego - może nastąpić w drodze uchwały partnerów. Aby uchwała ta była ważna, musi spełniać następujące kryteria:
wjej podjęcie powinno nastąpić wyłącznie z ważnych powodów,
wkonieczna jest większość trzech czwartych głosów,
wprzy kworum określonym na poziomie dwóch trzecich ogólnej liczby wspólników (a nie tylko osób uczestniczących w powzięciu uchwały).
Umowa spółki partnerskiej może przewidywać surowsze wymogi odnośnie do kworum i większości głosów, nie może natomiast łagodzić tych zasad.
Jeżeli owa uchwała nie została podjęta z ważnych powodów albo naruszono wymóg kworum czy większości głosów, to partner, którego ona dotyczy, może wytoczyć przeciwko spółce powództwo o ustalenie, że jest ona nieważna.
Kodeks spółek handlowych, a także orzecznictwo, nie precyzuje okoliczności mogących stanowić ważne powody do pozbawienia partnera prawa reprezentacji spółki. Wolno je jednak wskazać w umowie podmiotu (np. choroba psychiczna, długotrwały wyjazd za granicę). Wiążą one wówczas wspólników. Dopuszczalne jest jednak rozszerzenie kontraktowego katalogu tych ważnych przyczyn, co pociąga za sobą konieczność zmiany umowy spółki. Jeżeli jednak partnerzy nie określą w umowie ważnych powodów, to pełnię swobody w tym zakresie ma sąd (w przypadku wniesienia przez zainteresowanego partnera pozwu o ustalenie nieważności uchwały z powodu braku istotnej przyczyny).
Uchwała o pozbawieniu partnera prawa reprezentacji spółki podlega - w ciągu siedmiu dni od daty jej powzięcia - obligatoryjnemu zgłoszeniu do Krajowego Rejestru Sądowego (i wymaga załączenia uchwały o zmianie umowy oraz tekstu jednolitego umowy spółki uwzględniającego treść tejże uchwały). Ma to na celu ochronę osób trzecich, które - nie mając wiedzy o stosunkach panujących wewnątrz spółki, a więc m.in. o podjęciu takiej uchwały - mogłyby w dalszym ciągu nieświadomie dokonywać czynności ze wspólnikiem niemającym już prawa do reprezentacji spółki. Ochrona kontrahentów ustaje zatem z chwilą dokonania odpowiedniego wpisu w rejestrze przedsiębiorców. W stosunkach wewnętrznych zaś komentowana uchwała odnosi skutek już z chwilą jej podjęcia, przy czym konieczne jest dojście wiadomości o jej podjęciu do zainteresowanego partnera - tak aby umożliwić mu zapoznanie się z jej treścią.
Odpowiadam zatem na pytanie: czytelnik może być spokojny. Aby uchwała o pozbawieniu go prawa reprezentacji spółki była ważna (abstrahując od rangi powodów), w jej podjęciu musiałoby uczestniczyć co najmniej trzech partnerów i każdy z nich musiałby się opowiedzieć za jej powzięciem. W opisanym przypadku zaś tylko dwóch wspólników optuje za takim rozwiązaniem. Gdyby uchwała, mimo wspomnianych braków formalnych, została jednak podjęta, to czytelnikowi będzie przysługiwało prawo do wystąpienia z pozwem o ustalenie jej nieważności. Umowa spółki partnerskiej może bowiem przewidywać jedynie surowsze wymogi odnośnie do kworum i większości głosów, nie może natomiast - jak w opisanym przypadku - ich łagodzić.
@RY1@i02/2013/233/i02.2013.233.21500030a.803.jpg@RY2@
Anna Borysewicz adwokat prowadzący własną kancelarię w Płocku
Anna Borysewicz
adwokat prowadzący własną kancelarię w Płocku
Podstawa prawna
Art. 96 ustawy z 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych (Dz.U. nr 94, poz. 1037 z późn. zm.).
Art. 58 par. 1 oraz art. 61 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 z późn. zm.) w zw. z art. 2 ustawy z 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych.
Art. 189 ustawy z 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. nr 43, poz. 296 z późn. zm.).
Art. 22 ustawy z 20 sierpnia 1997 r. o Krajowym Rejestrze Sądowym (t.j. Dz.U. z 2007 r. nr 168, poz. 1186 z późn. zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu