Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Kiedy komplementariusz nie może wypowiedzieć umowy spółki komandytowo-akcyjnej

7 maja 2013

Jestem komplementariuszem w spółce komandytowo-akcyjnej. Od pewnego czasu trwa silny konflikt personalny pomiędzy mną a jednym z akcjonariuszy. Chciałbym w związku z zaistniałą sytuacją wypowiedzieć umowę spółki. Jest ona zawarta na czas nieoznaczony. Akcjonariusz jednak twierdzi, że prawo, o którym mowa, przysługuje komplementariuszowi tylko wtedy, gdy tak stanowi statut, w tym przypadku zaś tak nie jest. Ja zajmuję odmienne stanowisko. Kto z nas ma rację? Dodam, że jestem jedynym komplementariuszem.

W świetle art. 149 par. 2 k.s.h. wykluczone jest wypowiedzenie umowy spółki komandytowo-akcyjnej (SKA) przez akcjonariusza. Ma to związek z tym, że w spółce akcyjnej nie występuje instytucja wypowiedzenia umowy podmiotu, co z kolei wynika z charakteru posiadanych przez akcjonariusza praw udziałowych (tj. akcji). Utrata członkostwa w takim podmiocie możliwa jest wyłącznie na skutek zbycia akcji (np. ich sprzedaży) bądź ich umorzenia. Przy tym konieczne jest unicestwienie wszystkich akcji należących do akcjonariusza. Natomiast w sytuacji, w której akcjonariusz ma równocześnie status komplementariusza, to - jako komplementariusz - może on wypowiedzieć umowę spółki, jako akcjonariusz zaś - zbyć całość akcji (ewentualnie je umorzyć). Tylko łączne dokonanie obu wskazanych czynności wywoła efekt w postaci definitywnego wystąpienia ze spółki. W przeciwnym wypadku, w zależności od rodzaju czynności, tzn. unicestwienia akcji albo wypowiedzenia stosunku spółki, osoba będąca akcjonariuszem-komplementariuszem bądź utraci tylko status akcjonariusza, bądź tylko komplementariusza.

Powyższe świadczy zatem jednoznacznie, że to jedynie komplementariusz może wypowiedzieć umowę spółki komandytowo-akcyjnej (stosując odpowiednio przepisy o spółce jawnej). Warunkiem jest jednak, aby statut przewidywał taką możliwość, a nadto by w spółce byli jeszcze inni komplementariusze. Gdyby bowiem wypowiedzenia dokonał jedyny komplementariusz, to - na podstawie art. 148 par. 1 pkt 4 k.s.h. - byłaby to przesłanka rozwiązania SKA.

Jeżeli spółkę powołano na czas nieoznaczony, względnie na czas życia komplementariusza, pisemne oświadczenie o wypowiedzeniu umowy składa się na sześć miesięcy przed końcem roku obrotowego. Kieruje się je do wszystkich pozostałych wspólników (a więc również do akcjonariuszy) albo tylko do komplementariuszy uprawnionych do reprezentacji spółki. Jeżeli umowę zawarto na czas oznaczony, to nie można jej wypowiedzieć, chyba że statut odmiennie reguluje tę kwestię.

Wystąpienie komplementariusza powoduje obowiązek rozliczenia się z nim w ostatnim dniu roku obrotowego, w którym upłynął termin wypowiedzenia. Wartość jego udziału kapitałowego oznacza się na podstawie osobnego bilansu uwzględniającego wartość zbywczą majątku podmiotu. Co do zasady rozliczenie następuje w pieniądzu, ale możliwa jest też wypłata w naturze, gdy tak stanowi statut. Przy tym zwrot w naturze dokonywany jest zawsze, gdy rzecz została oddana spółce do korzystania. W sytuacji zaś, w której wartość udziału kapitałowego jest ujemna, wspólnik ten zobligowany jest do wyrównania spółce brakującej - przypadającej na niego - wartości. Ponadto uczestniczy on w zyskach i stratach tylko ze spraw jeszcze niezakończonych. Nie ma prawa ich prowadzenia, ale może żądać wyjaśnień i rachunków (z końcem każdego roku obrotowego).

Występujący komplementariusz ma również prawo do podziału zysku i straty z końcem każdego roku obrotowego, który - najczęściej - pokrywa się z rokiem kalendarzowym. W analogiczny sposób oblicza się wartość udziału kapitałowego komplementariusza będącego jednocześnie akcjonariuszem w zakresie wkładów wniesionych ponad kapitał zakładowy. Wniesienie wkładu na kapitał zakładowy skutkuje tym, że komplementariusz, wypowiadając umowę SKA, posiada jednocześnie akcje. Gdy statut nie zawiera odmiennych postanowień, komplementariusz, który w tym charakterze wypowiada umowę, może zachować akcje, utrzymując status akcjonariusza.

W podanym przykładzie możliwość wypowiedzenia przez czytelnika umowy spółki komandytowo-akcyjnej jest zatem wyłączona. Nawet gdyby statut tego podmiotu dopuszczał opcję wypowiedzenia umowy przez komplementariusza, to w sytuacji, w której czytelnik jest jedynym takim wspólnikiem w spółce, i tak nie może jej wypowiedzieć, bo doprowadziłby do otwarcia jej likwidacji.

@RY1@i02/2013/087/i02.2013.087.215000600.802.jpg@RY2@

Anna Borysewicz, adwokat prowadzący kancelarię w Płocku

Anna Borysewicz

adwokat prowadzący kancelarię w Płocku

Podstawa prawna

Art. 61, 65, 148 par. 1 pkt 4 oraz 149 ustawy z 15 września 2000 r. - Kodeks spółek handlowych (Dz.U. z 2000 r. nr 94, poz. 1037 ze zm.).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.