Przejęcie starych marek może już nie być takie proste
Ferrari zachowa znak towarowy Testarossa, mimo iż nie produkuje aut z tej serii od wielu lat. TSUE wskazał bowiem, że firma wciąż prowadzi odsprzedaż używanych pojazdów i części zamiennych
Przejmowanie starych, nieco zapomnianych acz kojarzących się z luksusem znaków towarowych może stać się trudniejsze po wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 22 października 2020 r. w sprawie znaku towarowego Testarossa (Ferrari/ Republika Federalna Niemiec, sprawy połączone sygn. C-720/18 i C-721/18).
W dużym skrócie: TSUE orzekał, czy można uznać, że koncern motoryzacyjny Ferrari korzysta ze znaku towarowego Testarossa (jeden z najbardziej rozpoznawalnych modeli samochodów sportowych), skoro produkcja pojazdów tej marki zakończyła się w 1996 r. A jedyną aktywnością włoskiej firmy w zakresie używania tego znaku towarowego jest obecnie odsprzedaż używanych samochodów tej marki oraz prowadzenie serwisu tychże pojazdów. [ramka 1] TSUE stwierdził, że Ferrari używało znaku Testarossa. Diabeł – jak zwykle – tkwi w szczegółach.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.