Odroczone płatności na nowych zasadach
Unijne i polskie przepisy zmienią sytuację klientów i firm świadczących usługi „kup teraz, płać później”
Niemal 200 mln zł – tyle pieniędzy co miesiąc pożyczają Polacy w firmach oferujących płatności odroczone – wynika z danych Fundacji Rozwoju Rynku Finansowego (FRRF) i firmy CRiF oferującej usługi dla sektora finansowego. W ciągu roku liczba udzielanych pożyczek zwiększyła się ponaddwukrotnie. Co miesiąc jest już zawieranych 640 tys. takich transakcji. W ten sposób można płacić już za pośrednictwem co najmniej ośmiu podmiotów, a do gry planują się włączyć kolejne. Niebawem zmienią się zasady gry, bo w tym roku wejdą w życie przepisy ustawy o przeciwdziałaniu lichwie, a w Unii trwają prace nad nową dyrektywą unijną o kredytach konsumenckich.
Płatności odroczone to metoda, która pozwala kupić wybrany produkt, a zapłacić za niego dopiero po pewnym czasie. Klient może więc przetestować produkt bez zamrażania własnych środków i rozliczyć się z firmą pośredniczącą w zakupie dopiero po jego sprawdzeniu. Jeśli zmieści się w wyznaczonym przez firmę terminie, transakcja pozostaje dla niego bezpłatna. Jeśli jednak nie zdąży uregulować zobowiązania, zostaną naliczone jak przy pożyczce.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.