Spółka ma prawo się starać o umorzenie kary umownej w urzędzie gminy, ale musi uzasadnić wniosek
Gmina wezwała naszą spółkę do zapłaty kary umownej za dostarczenie mebli po terminie. Kara wynosiła 0,2 proc. wartości umowy (łącznie to kilka tysięcy złotych). Ostatecznie wykonaliśmy zlecenie, a gmina nie poniosła żadnej szkody. Nasze opóźnienie wynikało z braków kadrowych. Czy możemy się ubiegać o umorzenie kary?
Zgodnie z art. 484 kodeksu cywilnego (dalej: k.c.), w razie niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania kara umowna należy się wierzycielowi w zastrzeżonej na ten wypadek wysokości ‒ bez względu na wysokość poniesionej szkody. Co więcej, jak akcentuje się w orzecznictwie sądowym, możliwość dochodzenia zapłaty kary umownej nie jest w żadnej mierze uzależniona od wystąpienia po stronie wierzyciela szkody majątkowej (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 6 listopada 2020 r., sygn. akt I AGa 171/19).
Biorąc pod uwagę sytuację czytelnika oraz wspomnianą regulację, wydaje się, że żądanie gminy dotyczące zapłaty kary umownej jest uprawnione. W każdym razie argumentem spółki wobec roszczenia gminy nie może być ani brak szkody po stronie gminy ani przyczyny opóźnienia związane z brakami kadrowymi.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.