Nie tylko nadużycia gospodarcze blokują możliwość zasiadania w zarządzie spółki
Przepisy przewidują automatyczny zakaz także po wyroku za czyny niezwiązane z biznesem. A skutki pojawiają się bez dodatkowej decyzji sądu rejestrowego. Dla spółki oznacza to realne ryzyko nagłego wakatu w jej władzach.
Intuicyjnie można zakładać, że utrata prawa do kierowania spółką grozi przede wszystkim za przestępstwa związane z działalnością gospodarczą. Obowiązujące regulacje przewidują jednak znacznie szerszy katalog czynów, które automatycznie eliminują z pełnienia funkcji w organach spółek. Konstrukcja ta funkcjonuje w niezmienionym kształcie od ponad 25 lat.
Pominięcie przestępstw skarbowych w katalogu
Zgodnie z art. 18 par. 2 kodeksu spółek handlowych (dalej: k.s.h.) nie może być członkiem zarządu, rady nadzorczej, komisji rewizyjnej, likwidatorem albo prokurentem osoba skazana prawomocnym wyrokiem za chociaż jedno z przestępstw wymienionych w tej regulacji. Jakie zatem skazy na życiorysie powodują utratę funkcji zarządczych i nadzorczych?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.