Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Czy można samemu obniżyć wysokość rat

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Czytelniczka stała się niewypłacalna. Chciałaby się oddłużyć i wnieść o upadłość konsumencką. Obawia się jednak, że może nie wystarczyć jej pieniędzy na spłatę wszystkich wierzycieli. Chciałaby spłacić tylko tych posiadających największe wierzytelności.

– Czy wówczas oddłużenie będzie skuteczne? – pyta pani Czesława.

Dopiero po spieniężeniu majątku dłużnika i przeznaczenia pieniędzy m.in. na oddanie wierzycielom sąd ustala pięcioletni plan spłaty w ratach miesięcznych, kwartalnych, a nawet rocznych części niezaspokojonych jeszcze należności. Spłacając w tym czasie wierzycieli, upadły będzie przekazywał z wynagrodzenia za pracę lub z innych dochodów część swojego wynagrodzenia na poczet spłaty wierzytelności. Pozostała część niezapłaconych długów zostanie mu umorzona dopiero po upływie pięciu lat, gdy wykona plan spłaty. Natomiast w okresie spłaty znaczną część dochodów musi przeznaczyć na zaspokajanie wierzycieli, odprowadzając we wskazanym w planie terminie raty określonej wielkości. Gdyby zaś z powodu przemijającej przeszkody nie mógł wywiązać się z obowiązków określonych w planie spłaty wierzyciel, to wówczas sąd na jego wniosek po wysłuchaniu wierzycieli może zmienić plan spłaty, na przykład przedłuży termin albo zmieni wysokość poszczególnych płatności. Okres spłacania wierzycieli może zostać przedłużony najwyżej o dwa lata.

Gdyby jednak dłużnik nie wykonywał swoich obowiązków w okresie spłaty, to na wniosek wierzyciela sąd po przeprowadzeniu rozprawy uchyli ten plan i umorzy postępowanie upadłościowe. Do oddłużenia konsumenta wówczas nie dojdzie.

Podstawa prawna

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.