Zwoływanie walnych zgromadzeń na nowych zasadach
Pytanie jest istotne, ponieważ ogłoszenie jest podstawą decyzji o uczestnictwie w WZA, względnie o sposobie głosowania korespondencyjnego. Ocena zakłóceń zależy jednak od konkretnego przypadku. Te, które nie będą miały wpływu na uchwały, będą pozbawione znaczenia prawnego. Takie stanowisko jest zgodne z ugruntowanym orzecznictwem SN, który przyjmuje, że jedynie wady formalne, które mogły mieć wpływ na treść uchwał, stanowią podstawę ich podważenia.
Do tej pory dowód stanowiło ogłoszenie w Monitorze Sądowym i Gospodarczym. Po zmianie nie sposób będzie wymagać od przewodniczącego WZA, by przeprowadzał badanie, czy ogłoszenie zostało rzeczywiście zamieszczone na stronie www, czy został wysłany raport bieżący, czy spółka uwzględniała wnioski uprawnionych akcjonariuszy dotyczące porządku obrad i uchwał, czy strona, na której zamieszczono ogłoszenie o zwołaniu WZA była przez cały czas od zwołania do odbycia zgromadzenia aktywna i dostępna, a także czy zawierała wszystkie informacje wymagane prawem. Wystarczającym aktem staranności przewodniczącego zgromadzenia będzie oparcie się na oświadczeniu zarządu emitenta o dopełnieniu formalności oraz zwrócenie się do uczestników zgromadzenia z pytaniem, czy któryś zgłasza zarzuty. Tym bardziej, że ciężar dowodu, iż WZA zostało zwołane nieprawidłowo, spoczywa na tym, kto z tego faktu wywodzi skutki prawne. Za niesłuszny uważam postulat, by spółka musiała angażować notariusza, który miałby potwierdzić fakt zamieszczenia na stronie internetowej ogłoszenia o WZA oraz ciągłą jego dostępność. Współczesne systemy informatyczne pozwalają odtworzyć historię informacji zamieszczonych na stronie www. Emitent także może, choć nie musi, codziennie dokumentować jej zawartość wydrukami.
W razie pomyłki czy niejasności należy przyjąć, że zarząd spółki powinien zwrócić się do KDPW o zajęcie stanowiska. Podstawą sporządzenia listy uprawnionych przez zarząd spółki jest bowiem spis osób przekazany przez KDPW. Odmowa korekty z powołaniem się na listę otrzymaną z Depozytu nie może być zatem przyczyną zarzutu uchybienia. Zarządowi wolno się jednak oprzeć na zaświadczeniu o prawie uczestnictwa w WZA i może dokonać korekty listy. Nowelizacja nie zmieniła bowiem zasady, zgodnie z którą lista uprawnionych do udziału w WZA jest ostatecznie przygotowywana przez zarząd. Niemniej włączenie KDPW w proces sporządzania list ma liczne zalety. Powoduje wdrożenie nowego systemu depozytowo-rozliczeniowego, co umożliwia przesyłanie wraz z ogłoszeniem o WZA porządku obrad, dokumentacji zgromadzenia, a także poprawę identyfikacji akcjonariuszy.
Z faktu przyznania akcjonariuszom czy radom nadzorczym prawa zwołania WZA wynika obowiązek wykonania przez zarząd prowadzący stronę www. instrukcji otrzymanych od uprawnionych. Odmowa naraża zarząd na odpowiedzialność. I brak stosownego upoważnienia statutowego nie może wyłączyć obowiązku polegającego na wykonaniu czynności powodujących zwołanie WZA. Ewentualne zapisy w statutach – trudne do uzyskania, bo wymagające trzech głosów – należy traktować jako swoistą instrukcję obsługi zwoływania WZA (choć właściwszym miejscem dla tego rodzaju postanowień byłby regulamin WZA). Ich brak nie ma jednak żadnego znaczenia prawnego.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.