Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo handlowe i gospodarcze

Przedsiębiorcy należy się tylko marża

2 września 2009
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Spółka E. sprzedawała spółce M. towary, które ta wstawiała do swoich sklepów. W pozwie twierdziła, że spółka M. pobierała od niej inne niż tylko marża handlowa opłaty z tytułu dopuszczenia towarów do sprzedaży, czym naruszyła art. 15 ust. 1 pkt 4 ustawy z 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (t.j. Dz.U. z 2003 r. nr 153, poz. 1503 ze zm.). Zdaniem skarżącego spółka utrudniała dostęp do rynku. Wystawiała faktury, a następnie potrącała należności z nich z wierzytelnościami, które przysługiwały jej z tytułu sprzedaży towarów. Spółka E. zażądała z tego tytułu zwrotu 707, 7 tys. zł i wystąpiła z tym roszczeniem do sądu.

Sąd I instancji uwzględnił powództwo. Ustalił, że strony łączył dokument nazwany „potwierdzenie warunków handlowych”, w którym znalazł się zapis o rabatach, bonusie rocznym, budżecie promocyjnym i referencyjnym, wszystko w ustalonych wysokościach. W 2005 roku strony zawarły umowę określającą warunki współpracy handlowej. Pozwana zobowiązała się m.in. do świadczenia usług marketingowych polegających na wprowadzaniu towaru na próbę za wynagrodzeniem i usługi polegającej na wyróżnianiu nowego asortymentu też za wynagrodzeniem. Z tytułu wspólnej polityki handlowej powódka zobowiązana była do płacenia 5,5 proc. rocznych obrotów. Pozwana spółka wystawiała faktury, w których podawała usługi nieświadczone na rzecz powódki. Zawierały one informację o uprawnieniu do dokonania potrącenia w przypadku nieuregulowania płatności w podanym terminie.

Sąd stwierdził, że podstawowym stosunkiem łączącym strony była umowa sprzedaży rzeczy oznaczonych co do gatunku, a więc, zgodnie z art. 155 par. 2 kodeksu cywilnego prawo własności towarów sprzedawanych przez powódkę przechodziła na pozwaną z chwilą ich wydania. Dlatego opłaty z tytułu usług marketingowych i logistycznych pobierano za działania, które pozwana podejmowała w odniesieniu do własnych towarów. Stwierdził także naruszenie art. 15 ust. 1 pkt 4 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, ponieważ opłaty obciążające powódkę ograniczały jej dostęp do rynku. Gdyby nie wyraziła na nie zgody, pozwana nie nawiązałaby z nią współpracy. Nie uznał też podstaw do pobierania opłat z tytułu usług marketingowych i z tytułu wspólnej polityki handlowej.

Pozwana odwołała się, a sąd II instancji powziął poważne wątpliwości. Zwrócił się więc do Sądu Najwyższego z pytaniem, czy art. 18 ust. 1 pkt 5 wspomnianej ustawy stwarza samodzielną podstawę do dochodzenia roszczenia o wydanie przez kupującego bezpodstawnie uzyskanych korzyści.

Sąd Najwyższy podjął następującą uchwałę: Na podstawie art. 18 ust. 1 pkt 5 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji strona może – niezależnie od innych roszczeń wynikających z umowy – dochodzić zwrotu bezpodstawnie uzyskanych korzyści z tytułu pobierania innych niż marża handlowa opłat za przyjęcie towaru do sprzedaży.

Art. 18 ust. 1 pkt 5 ustawy stanowi, że w razie dokonania czynu nieuczciwej konkurencji przedsiębiorca, którego interes został zagrożony lub naruszony, może żądać wydania bezpodstawnie uzyskanych korzyści na zasadach ogólnych.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.