Opcje walutowe nie są grą losową
Fot. Wojciech Górski
Michał Kalicki, prawnik w kancelarii White & Case W. Daniłowicz, W. Jurcewicz i Wspólnicy
- Opcje walutowe zawierane były w oparciu o zasadę swobody umów pomiędzy bankami a przedsiębiorcami, czyli między stronami, na których ciąży odpowiedzialność za skutki prowadzonej działalności. Dlatego przed zawarciem umowy obie strony powinny upewnić się, czy umowa jest dla nich odpowiednia, czy nie wciągnie ich w finansową pułapkę. W zakresie wiedzy przedsiębiorcy, a w szczególności eksportera, powinna mieścić się wiedza na temat zarządzania ryzykiem walutowym, a także zmienności kursów walutowych. Wiedza ta tym samym powinna obejmować potencjalne skutki zawarcia opcji. Przedsiębiorcy nie są prawnie zobowiązani, tak jak zakłady ubezpieczeń czy fundusze emerytalne, do zawierania opcji jedynie w celu zmniejszenia ryzyka związanego z ich aktywami. Jeśli jednak uznają takie przedsięwzięcie za korzystne dla siebie, mogą zawierać umowy z myślą o zarobku - prawo im tego nie zabrania.
- Banki w swojej działalności gospodarczej powinny działać z należytą starannością. Jest to jednak obowiązek o ogólnym charakterze, który powinien być analizowany w odniesieniu do konkretnego stanu faktycznego. Dotyczy on ponadto sposobu wykonywania zawartych już zobowiązań, a nie fazy negocjacyjnej lub przejmowania odpowiedzialności za decyzje kontrahentów. Oczywiście zupełnie innym aspektem jest racjonalność działań podejmowanych przez banki z ich biznesowego punktu widzenia.
- W obecnie obowiązującym prawie nie ma wyraźnych przepisów, które zobowiązywałyby banki do analizowania motywów zawierania opcji, badania wiedzy i doświadczenia przedsiębiorców w zakresie opcji ani odpowiedniości dla nich takich transakcji. Obowiązek takiego badania zostanie nałożony na banki wraz z implementacją do polskiego prawa dyrektywy MiFID, co powinno nastąpić w niedługiej perspektywie. Należy jednak pamiętać, że nawet gdy z dyrektywy MiFID wynika obowiązek sprawdzenia wiedzy i doświadczenia klienta w zakresie opcji, bank wypełnia ten obowiązek w oparciu o informacje uzyskane od klienta, bez konieczności ich weryfikacji. Klient może zawrzeć opcję, nawet gdy bank poinformuje go, że jest to transakcja dla niego nieodpowiednia. Jak widać, nawet dyrektywa MiFID nie obarcza w prosty sposób banków odpowiedzialnością z tytułu decyzji podejmowanych przez przedsiębiorców - ich klientów.
- Poglądy klasyfikujące opcje zawarte z bankiem jako grę lub zakład, co prowadziłoby do uznania wynikających z nich zobowiązań za zobowiązania naturalne i do niemożliwości ich dochodzenia, należy uznać za nieaktualne. Prawo bankowe stanowi, że opcje walutowe zawarte z bankiem nie są grą losową ani zakładem i nie stosuje się do nich przepisów ograniczających możliwość dochodzenia wierzytelności.
Dyrektywa finansowa MiFID (Markets in Financial Instruments Directive) nakazuje instytucjom finansowym zbadanie sytuacji i wiedzy klienta przed zawarciem umowy oraz sprawdzenie, czy dana usługa (np. opcje walutowe) jest dla klienta odpowiednia. Ustawa wprowadzająca dyrektywę MiFID do polskiego porządku prawnego została zawetowana przez Prezydenta RP.
prawnik w kancelarii White & Case W. Daniłowicz, W. Jurcewicz i Wspólnicy
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.