Zarządzający odpowiadają za długi
STAN FAKTYCZNY - Spółka powstała w czerwcu 2000 roku, około połowy 2002 roku przestała płacić pensje pracownikom i nie odprowadzała składek, a w październiku wszystkich ich zwolniła. W marcu 2003 roku jeden z członków zarządu spółki złożył do sądu wniosek o ogłoszenie upadłości. Sąd oddalił go, bo spółka nie miała pieniędzy na przeprowadzenie postępowania upadłościowego.
W czerwcu 2003 r. dyrektor oddziału ZUS wydał cztery decyzje (po jednej dla każdego członka zarządu) o ich odpowiedzialności za jej zobowiązania z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne, zdrowotne, Fundusz Pracy i Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Członkowie zarządu odwołali się od tej decyzji. Twierdzili, że za długi składkowe nie odpowiadają, bo w odpowiednim czasie zgłosili do sądu upadłość spółki.
Sąd okręgowy oddalił to odwołanie. Uznał, że odpowiadają oni za długi składkowe, bo nie można ich spłacić z majątku spółki (nie miała go), a ponadto zbyt późno złożyli wniosek o upadłość, dopiero w marcu 2003 r. A pensji pracownikom nie płacili od lipca 2002 r. Apelację o tego wyroku złożyli członkowie zarządu. Sąd apelacyjny ją oddalił, powtarzając argumenty sądu niższej instancji.
Skargę kasacyjną złożył jeden z członków zarządu. Jego zdaniem ani on, ani żaden z członków zarządu nie odpowiadają za długi składkowe, bo się już przedawniły.
Sąd Najwyższy odrzucił kasację. Stwierdził, że termin przedawnienia dotyczy egzekucji należności wynikających z decyzji o odpowiedzialności osób trzecich za zobowiązania składkowe. Zarzut przedawnienia po jej wydaniu przysługuje w postępowaniu uregulowanym ustawą z 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (jednolity tekst: Dz.U. z 2005 r. nr 229, poz. 1954 z późn. zm.). Taki zarzut rozpatruje organ egzekucyjny i wydaje postanowienie, na które służy zażalenie do organu odwoławczego. Dyrektor oddziału ZUS jest organem egzekucyjnym w egzekucji administracyjnej należności pieniężnych z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne i należności pochodnych od składek. Od jego decyzji stronie przysługuje odwołanie do dyrektora izby skarbowej, a nie do sądu.
Sygn. akt II UK 37/10
PaweŁ Jakubczak
pawel.jakubczak@infor.pl
@RY1@i02/2010/220/i02.2010.220.183.015a.001.jpg@RY2@
Przemysław Stoiński, CMS Cameron McKenna Dariusz Greszta Spółka Komandytowa
Byli członkowie zarządu spółki kapitałowej mogą ponosić odpowiedzialność za zaległości tej spółki z tytułu składek na ZUS, FP i FGŚP i ubezpieczenie zdrowotne, powstałe w okresie pełnienia przez nich funkcji członka zarządu, jeżeli egzekucja z majątku spółki okaże się bezskuteczna. Aby zwolnić się od tej odpowiedzialności, muszą wykazać, że w odpowiednim czasie zgłosili wniosek o ogłoszenie upadłości spółki. W przedmiotowej sprawie jeden z członków zarządu argumentował, że ZUS bezpodstawnie zastosował przepis ustawy systemowej regulujący przedawnienie zaległości składkowych, choć nie obowiązywał w momencie powstania tych zaległości. Sąd Najwyższy nie podzielił tego stanowiska, wskazując, że przepis ten w ogóle nie miał zastosowania. Odpowiedzialność członka zarządu ustaje po 5 latach od końca roku kalendarzowego, w którym powstała zaległość.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu