Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo handlowe i gospodarcze

PLL LOT pozwał do sądu lotnisko Okęcie o 300 mln zł

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Tego jeszcze w świecie lotniczym nie było. Narodowa linia lotnicza pozwała do sądu kontrolowany przez państwo port lotniczy.

Chodzi o odszkodowanie za straty, jakie linia ponosi w związku z opieszałością w działaniu służb lotniska Okęcie. LOT oszacował ich wysokość w ostatnich latach na 300 mln zł.

- Nie komentujemy tej sprawy, ale nie ukrywam, że negocjacje z portem bywają trudne - mówi Jacek Balcer, rzecznik prasowy PLL LOT.

Po raz pierwszy o roszczeniach LOT dowiedzieliśmy się w grudniu 2009 r. przy okazji negocjacji w sprawie restrukturyzacji długu linii wobec portu. Zadłużenie LOT wobec PPL z tytułu nieuregulowanych faktur za obsługę w porcie samolotów wynosiło około 100 mln zł.

Eksperci uznali, że LOT wysunął takie żądania jako element gry negocjacyjnej. Sprawa ucichła, gdy obydwie państwowe firmy podpisały ugodę. Linia zobowiązała się do spłaty długów w ciągu dwóch lat i terminowego regulowania rachunków.

O roszczeniach nic nie mówiono przez prawie pół roku. Dlatego PPL nie kryje zaskoczenia. - Trudno odnosić się do informacji na tak ogólnym poziomie - mówi Kamil Wnuk, rzecznik prasowy PPL. Przyznał tylko, że tym razem pozew nie ma związku z zaległościami . - LOT na bieżąco wywiązuje się ze zobowiązań - dodaje Wnuk.

Eksperci uważają, że będzie to niezwykle ciekawy proces, bo za część opóźnień odpowiadają spółki należące do LOT-u.

@RY1@i02/2010/120/i02.2010.120.000.018b.001.jpg@RY2@

Ruch lotniczy rośnie

Cezary Pytlos

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.