Producenci leków biją się o 11 mld dol.
Teva, największy producent leków generycznych na świecie, prawdopodobnie uzyskał już ponad 14 mln funtów (ok. 23 mln dol.) ze sprzedaży w Wielkiej Brytanii swojego wariantu Lipitoru, leku, którego oryginalna wersja jest oferowana na rynku przez firmę farmaceutyczną Pfizer Inc.
Ochrona patentowa tego leku obniżającego zawartość złego cholesterolu we krwi wkrótce wygaśnie. Teva, nie czekając na jej zakończenie, w czerwcu rozpoczęła intensywną kampanię sprzedażową tego medykamentu. Firma wprowadziła na rynek brytyjski ilości leku odpowiadające dwumiesięcznemu krajowemu zapotrzebowaniu na atorwastatynę i sprzedaje go z 15-proc. rabatem w stosunku do Lipitoru.
To agresywne posunięcie Tevy pociągnęło za sobą kontrreakcje ze strony koncernu Pfizer, który domaga się przed londyński sądem zakazu sprzedaży na terenie Wielkiej Brytanii konkurencyjnych leków zawierających atorwastatynę. Ten lek jest najlepiej sprzedającym się w skali światowej medykamentem przepisywanym na receptę. Firma Pfizer Inc. w 2010 r. osiągnęła przychody z jego sprzedaży na poziomie 11 mld dol.
Sąd orzekł na korzyść Pfizera i podjął decyzję o wprowadzeniu zakazu sprzedaży hurtowej w Wielkiej Brytanii wersji atorwastatyny oferowanej przez Tevę. Zakaz będzie obowiązywał co najmniej do 11 lipca br., kiedy sąd zbierze się ponownie.
Tymczasem Teva na rozstrzygnięcie zareagowała, sprzedając duże ilości swojego produktu do dwóch hurtowni farmaceutycznych, które z kolei rozprowadziły go do aptek. Nie zostały one bowiem objęte decyzją o zakazie sprzedaży leku generycznego produkowanego przez spółkę Teva.
Na dodatek na całym zamieszaniu zyskają finansowo. A to dlatego, że na mocy obowiązujących w Wielkiej Brytanii przepisów, chociaż apteki zapłaciły hurtowniom farmaceutycznym niższą cenę za lek zastępujący oryginalną atorwastatynę, to otrzymają one w ciągu najbliższych miesięcy refundację z brytyjskiego narodowego funduszu zdrowia w takiej samej wysokości jak Lipitor.
Teva liczy, że dzięki tym ruchom uda jej się doczekać do zakończenia ochrony patentowej przy jednoczesnym budowaniu lojalności klientów wobec swojej marki. Dzięki temu firma chce zająć pozycję największego alternatywnego dostawcy leku zamiennego dla atorwastatyny.
Jak zauważył Douglas Campbell, adwokat reprezentujący kancelarię prawną Three New Square, specjalizujący się w prowadzeniu spraw z zakresu własności intelektualnej, pierwszy podmiot na rynku generycznej atorwastatyny będzie miał ogromną przewagę nad swoimi konkurentami.
Teva uzasadnia swoje działania, twierdząc, że ochrona patentowa Lipitoru jest nieważna. I zapowiada, że wygra sprawę sądową. Pfizer z kolei ogłosił, że użyje wszystkich dostępnych środków prawnych, aby zapobiec naruszaniu swoich praw własności intelektualnej i zastrzega sobie prawo do żądania odszkodowania od wszystkich podmiotów naruszających to prawo.
Ale sąd odrzucił wniosek Pfizera, aby zakazać sprzedaży leku wytworzonego przez Tevę w sieci aptek Rowlands.
TŁUM. TK
© The Financial Times Limited 2011. All Rights Reserved
Andrew Jack
"Financial Times"
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu